Powiedzmy sobie szczerze – nowy model R 18 już w podstawowej wersji robił wrażenie. Klasyczny cruiser z dwucylindrowym silnikiem o pojemności 1802 cm3 to najmocniejszy bokser, jaki powstał w stajni BMW. Maksymalny moment obrotowy 158 Nm osiąga już przy 3000/min. Co ciekawe, w szerokim przedziale między 2000/min a 4000/min moment obrotowy ani na moment nie spada poniżej 150 Nm. 

Jednak jeśli klasyczna bryła nie do końca spełniała wasze wymagania, BMW razem z firmą Kingston Custom postanowiło wyjść wam na przeciw. W wersji „Spirit of Passion" obok tego motocykla nie da się przejść obojętnie. Jedni powiedzą, że podkręcona bryła to przesada, inni zakochają się z miejsca. Jedno jest pewne – o tym motocyklu będzie się mówić.

Wiele wskazuje na to, że BMW zgodziło się na taką współpracę, ponieważ szef Kingston Custom Dirk Oehlerking zdecydował się nie ingerować w mechanizm maszyny. Oznacza to, że wszystkie podzespoły, które znajdziemy w limitowanej wersji są dokładnym odwzorowaniem zespołu podstawowego modelu. Jednak na tym podobieństwa się kończą. Już pierwsze spojrzenie na zmienioną wersję motocyklu budzi skojarzenia z modelami z lat 30. Bardzo opływowa i zabudowana przednia część maszyny przenosi ciężar całego projektu do przodu, a specjalnie zaprojektowany zbiornik paliwa idealnie się z nią komponuję. Zmianom uległy też siedzenie, kierunkowskazy, przednie koło i przedni reflektor, który w opisywanej wersji został wykonany w technologii LED.