Replika Ferrari 250 GT California na licytacji. Ile będzie kosztować?

Samochód był wystawiony na licytację już w zeszłym roku, lecz jak teraz się okazało, jest wciąż dostępny do kupienia. Z tym autem wiąże się ciekawa historia. Mianowicie, w jednej ze scen filmowych Ferrari zostało niemalże skasowane. Pod wątpliwość została poddana obecność Ferrari 250 GT Californii, która rzekomo miała zostać użyta do scen kaskaderskich. Zamiast tego, Paramount miał  trzy repliki stworzone przez legendarne studio Modena Design. Dodamy tylko, że oryginał - czyli 250 GT California jest dziś warta około 10 mln. dolarów!

Jakim cudem replika samochodu produkowanego w latach 60-tych w ogóle znalazła się na aukcji? Otóż warto żebyście wiedzieli co się stało ze wszystkimi autami z planu. Jeden został na nim kompletnie zniszczony, drugi umieszczony w restauracji Planet Hollywood,  zaś trzeci został odkryty przez pracownika Modena Design - Neila Glassmoyera.

W 2013 roku Neil udał się na aukcję, której przedmiotem był zmodyfikowany przez Modena Design Spyder. Po krótkiej inspekcji odnalazł na zawieszeniu oznaczenie „001”, czyli dokładnie takie, jakie miało jedno z Ferrari znajdujących się na planie. Oczywiście Modena Design odkupiła auto.

CZYTAJ: Najdrożej sprzedane klasyki w historii motoryzacji [PRZEGLĄD ELLE MAN]

Glassmoyer włożył mnóstwo pracy i wysiłku w doprowadzenie auta do stanu używalności. Przede  wszystkim, pod maskę wsadził silnik 351 Windsor V8, które wyprodukuje około 560 KM. Do tego nowa skrzynia biegów, hamulce i felgi. Wnętrze zostało odświeżone i nadal znajduje się w nim oryginalny zestaw głośników Blaupunkt.

Za ile kupimy dzieło Modena Design? Spekuluje się, że za auto by trzeba było zapłacić między 300 a 400 tys. dolarów. Cytując Ferrisa, „jeśli cię stać, zalecam kupno”.