Pamiętacie gry komputerowe w połowie lat 2000.? Pomyślmy. To te czasy, kiedy nie było Facebooka (przynajmniej w Polsce), filmów ani seriali w jakości HD raczej nie oglądało się w streamingach, bo nie istniał tak szybki przesył danych. Ach, no i przede wszystkim nie było smartfonów. Pierwszy iPhone ukazał się w 2007 roku. Świat naprawdę wyglądał inaczej, ale tylko ten nazewnątrz. W środku - mieszkań i umysłów – buzowała fantazja digitalu. Właśnie w tych czasach rozpoczyna się opowieść o grach, której jest poświęcona obecnie trwająca wystawa w londyńskim Muzeum Wiktorii i Alberta. To wtedy powstawała nowa filozofia designu gier wideo, a przed graczami całkiem dosłownie otwierały się nowe przestrzenie.

Jak powstaje gra komputerowa?

Wystawa „Videogames: Design/Play/ Disrupt” w Muzeum Wiktorii i Alberta gromadzi projekty i pokazuje tajemnice designerów z wielkich studiów produkujących światowe hity. A także zagląda przez ramię niezależnym projektantom. Co ciekawe, porusza wszelkie aspekty kultury gier, od psychologicznych, estetycznych, filozoficznych i biznesowych po rozrywkowe. A jednak nie da się tu zagrać.

Wystawa „Videogames: Design/Play/ Disrupt”

Mimo że wystawy w V&A zawsze zachwycają multimedialnością, ta poświęcona grom jest zastanawiająco analogowa. Zapewne kuratorzy przewidzieli, że jeśli pozwolą odwiedzającym wejść w świat wideoiluzji, nie uda im się już skłonić widza do myślenia nad tym, co wynika z tej przygody. Nieskrępowane wyzwolenie fantazji czy nałogowa ucieczka w świat nierealny? Wystawy w tym londyńskim muzeum zawsze, bez wyjątków, poruszają tematy, którymi żyje świat sztuki użytkowej. Tak jest i tym razem. Tym bardziej trzeba się na nią wybrać. Szczególnie jeśli ktoś jest obłąkańczym fanem gier komputerowych. I wszystkiego, co z nimi związane.

Wystawa „Videogames: Design/Play/ Disrupt” - do kiedy?

Wystawa „Videogames: Design/Play/ Disrupt” w londyńskim Muzeum Wiktorii i Alberta potrwa do 24 lutego 2019. Bilety na wystawę możesz kupić za pośrednictwem strony www.vam.ac.uk.