Znaczenie terminu "gentleman" od pokoleń pozostaje najczęściej poddawane pod debaty. Bo kim właściwie jest gentleman? Czy to Pan z wąsem i z fajką? Cóż.. na pewno nie w 2017 roku. Współczesny wizerunek gentlemana różni się od tego, który znamy z filmów z lat 50. czy 60. To właśnie wtedy za gentlemanów uznawano aktorów takich jak: Humphrey Bogart, Bing Crosby czy Eugeniusz Bodo. Wkrótce kanon mężczyzny z klasą miał zostać poddany małej metamorfozie, kogo uznawano więc za gentlemanów? Georga Clooneya, Pierca Brosnana czy Daniela Craiga. Tę ostatnią dwójkę zresztą nie bez przyczyny. To oni najmocniej podkreślali wizerunek silnego i pewnego siebie mężczyzny wcielając się w postać Jamesa Bonda. Jak wygląda dzisiejszy gentleman i jakie rzeczy go określają? 

Każdy dżentelmen, zgodnie ze źródłem tego słowa, musi być przede wszystkim gentle (łagodny) - Hubert de Givenchy. 

Sprawdźcie 5 rzeczy, które określają współczesnego gentlemana >>

Brandy - ponadczasowy atrybut mężczyzny z klasą

Zaskoczeni? My wcale. Prawdziwy mężczyzna (ten z klasą) nie wybierze zwykłego "browara" czy "shota", ale postawi na mocną brandy. Krąży przekonanie, że puryści piją brandy solo lub w towarzystwie dobrego cygara. Dlaczego silni mężczyźni wybierają brandy? Bo to brandy słynie z wysokoprocentowej mocy (aż 38% ABW!). Zanim jednak zaczniecie się nim delektować, dowiedzcie się jak pić brandy. Etykieta mówi, że pije się go bez dodatków. Zapomnijcie więc o coca-coli i wszelkich wspomagaczach smaku. Tak nie pije gentleman! Mamy jednak dobrą wiadomość, nie zaszkodzi dodać trochę lodu - a nawet lepiej, zmrożona brandy smakuje fantastycznie. 

Brandy - historia 

Jak dokładnie powstało brandy? Historia sięga roku 1884. W powstałej w Treście destylarnii Camis & Stock produkowane trunki były konkurencją dla francuskich koniaków. W latach 20. XX wieku Stock był jedną z największych firm tego typu. Posiadał destylarnie, rozlewnie i dojrzewalnie we Włoszech, w Austrii, w Polsce i na Węgrzech. Marka Stock wyróżniała się przede wszystkim charakterystycznymi i przygotowywanymi z rozmachem kampaniami reklamowymi. Podczas II wojny światowej firma przeżywała spory kryzys. Lionello Stock szczęśliwie przeżył wojnę, jednak umarł chwilę po, w 1948 roku i pozostawił rodzinie jasne zadanie - odzyskać i rozwijać rodzinną firmę. Jak polecił tak zrobiono. W 1955 roku nazwa brandu została zmieniona na Stock 84 - co jest nawiązaniem do daty powstania marki. Na skutek fuzji firm Polmos Lublin i Eckes & Stock powstał Stock Spirits Group – jeden z największych producentów alkoholi działający w Polsce, Czechach, we Włoszech, w Słowenii i Chorwacji. Dziś Stock 84 uznawany jest za synonim męskiego luksusu i najbardziej pożądany alkohol z wyższej półki. W tym roku mamy szansę podziwiać nową butelkę, powstałą z połączenia elegancji i nowoczesności. 

Brandy - z czego się składa? 

Dojrzewająca w beczkach brandy Stock 84 zapewnia niezwykłe doznania zmysłowe. W brandy znajdują się wyczuwalne nuty ciemnej czekolady, chleba świętojańskiego, dojrzałych jabłek, papyczki chilli czy śliwki. W czym pić brandy? Ku zaskoczeniu niektórych, brandy najlepiej smakuje w kieliszkach "tulipanach" w temperaturze pokojowej lub lekko ogrzany dłonią.