Jeszcze kilkanaście lat temu świat miłośników motoryzacji był pełen sceptyków, którzy twierdzili, że samochody elektryczne nigdy nie staną się realną alternatywą dla silników spalinowych. Podkreślali oni, że samochody elektryczne są niewygodne w użytkowaniu, ich silniki nie będą w stanie generować odpowiedniej mocy, a stworzenie odpowiedniej infrastruktury jest całkowicie nieopłacalne. Dzisiaj wiemy już, że wiele z tych argumentów upadło. Samochody elektryczne i hybrydowe stanowią coraz większą część wszystkich maszyn na drogach, a każdego dnia w miastach pojawiają się nowe stacje do ich ładowania. 

Wszystko za sprawą największych marek motoryzacyjnych, które postanowiły dostosować swoją strategię do potrzeb naszej planety i zainwestować ogromne fundusze w rozwój ekologicznych technologii. Doskonałym przykładem takiego planowania są działania podejmowane przez markę Volkswagen, która na wielu rynkach jest liderem sprzedaży. 

Marka Volkswagen zobowiązała się do wypełnienia postanowień Porozumienia Paryskiego i do 2050 osiągnie pełną neutralność węglową. Zgodnie ze swoją strategią „Way to Zero” Volkswagen konsekwentnie zmniejsza emisję CO2, stopniowo przechodzi na wykorzystanie energii ze źródeł odnawialnych i równoważy emisję dwutlenku węgla, której nie da się uniknąć. Manifestacją tych starań są ID.3 i ID.4, pierwsze modele marki produkowane w sposób neutralny pod względem emisji CO2 w fabryce w niemieckim Zwickau, dostosowanej w 100% do produkcji samochodów elektrycznych.

W tym celu firma podjęła szereg działań, które skupiają się na rynku motoryzacyjnym, ale obejmują też inne, połączone z ich samochodami usługi. Jednym z symboli takiego działania jest współpraca Volkswagena z firmą Polenergia. Projekt realizowany przez obie marki zakłada udostępnienie zielonej energii pochodzącej z odnawialnych źródeł energii Grupy Polenergia, na potrzeby zasilania domu oraz ładowania pojazdu elektrycznego lub hybrydowego. W ten sposób dbając o środowisko użytkownicy będą mieli możliwość nie tylko codziennie ładować swoje samochody elektryczne energią z odnawialnych źródeł, ale też w przyjazny planecie sposób użytkować urządzenia w swoich domach. Ponadto, Volkswagen zamierza redukować i kompensować ślad węglowy samochodów testowych dostępnych w parku dziennikarskim. Wraz z początkiem 2021 roku, po każdym zakończonym teście samochodu Volkswagena napędzanego silnikiem spalinowym, testujący auto dziennikarz będzie mógł wybrać miejsce w Polsce, w którym zostanie zasadzonych 70 drzew. Marka przewiduje, że w skali roku ta inicjatywa może przyczynić się do nasadzenia ponad 8 hektarów drzew (około 50.000 sadzonek), w miejscach wyselekcjonowanych przy wsparciu Polskiego Związku Zrzeszeń Leśnych.

Wróćmy jednak na chwilę do głównego tematu tego tekstu, czyli elektromobilności. Wiem, że duża część naszych czytelników z wypiekami czeka na dokładniejsze informacje na temat nowych samochodów elektrycznych Volkswagena. Modele ID.3 i ID.4 zdają się idealną odpowiedzią na zapotrzebowania współczesnych kierowców. Pierwszy z nich jest świetnie narysowanym autem, który ma spełniać rolę wygodnego i łatwego w obsłudze środka transportu po mieście. Jak podkreślają producenci ID.3 to idealne auto dla wszystkich, którzy szukają samochodu do codziennych podróży do biura, krótkich wypadów za miasto i odwiedzania rodziny w weekendy. W zależności od wersji silnika jego zasięg na jednym ładowaniu może wynosić prawie 550 km (według WLTP), a do 100 km/h model rozpędza się w niewiele ponad 7 sekund. ID.3 to także doskonała propozycja dla miłośników odważnego, nowoczesnego designu. Auto przykuwa uwagę na ulicy, a kierujący może czerpać przyjemność z jazdy samochodem, które jest połączeniem dobrego projektu i najnowszych technologii. 

Z kolei ID.4 to auto, które ma być odpowiedzią na potrzeby kierowców ceniących sobie funkcjonalność i poczucie wolności. ID.4 to kompaktowy SUV, który został stworzony na zupełnie nowej platformie podłogowej MEB. Dzięki nieco większej bryle model ten jest świetnym rozwiązaniem dla rodziny szukającej auta codziennego użytku, które ponadto sprawdzi się w trakcie weekendowych wycieczek. Model został stworzony z myślą także o podróżach za miasto. Dowodem na to jest wersja wyposażona w akumulator o pojemności 77 kWh, który zapewnia około 520 km zasięgu na jednym ładowaniu. ID.4 ma sobie także sporo ciekawostek dla miłośników technologicznych gadżetów, takich jak np. wyświetlacz head-up wykorzystujący technologię rozszerzonej rzeczywistości.

„Dzięki ID.4 Volkswagen poszerza ofertę samochodów elektrycznych o model, który należy do najszybciej rozwijającego się segmentu na świecie – klasy kompaktowych SUV-ów. Ponad połowa ankietowanych w naszym ubiegłorocznym badaniu uznała, że poszerzenie oferty aut elektrycznych o SUV-y może zwiększyć popularność samochodów elektrycznych w Polsce. Jestem przekonany, że ID.4 ma wszystko by odnieść rynkowy sukces.” – mówi Łukasz Zadworny, dyrektor marki Volkswagen w Polsce.

Coś, co jeszcze kilkanaście lat temu mogło wydawać się nierealne, dzisiaj jest realną alternatywą – samochody elektryczne stają się realną i zdrowszą dla środowiska alternatywą dla samochodów spalinowych. Teraz odpowiedzialność za zdrowie naszej planety stoi po stronie kierowców. Samochody elektryczne to auta, których wystarczy doświadczyć z perspektywy kierowcy, by nie chcieć już wracać do spalinowych odpowiedników. Jeśli damy im szansę i weźmiemy nowe Volkswageny na przejażdżkę, to jestem pewny, że głowach największych sceptyków szybko pojawi się to samo pytanie: „gdzie mogę odebrać kluczyki do swojego egzemplarza?".