Od kilku dni w mediach społecznościowych oraz w prasie plotkarskiej pojawiały się informacje o ostatnich poczynaniach Usaina Bolta. Najszybszy człowiek na świecie skończył w piątek 21 sierpnia 34 lata, więc w ramach celebracji swoich urodzin wyprawił huczne przyjęcie, na którym pojawili się m.in. znani piłkarze jak Raheem Sterling (Manchester City) oraz Leon Bailey (Bayer Leverkusen). Oczywiście goście nie zachowywali dystansu społecznego i bawili się bez maseczek.

Konsekwencje takiego zachowania mogły być tylko jedne – już dwa dni później, w niedzielę 23 sierpnia, Bolt dowiedział się, że ma koronawirusa. Jamajczyk na tę chwilę nie potrzebuje pomocy lekarzy i przejdzie jedynie kwarantannę razem ze swoją rodziną. 34-latek opublikował nagranie na Instagramie, na którym ostrzegł wszystkich, aby pomyśleli o swoim bezpieczeństwie.

Oczywiście fani szybko zwrócili uwagę Boltowi, że nie może być zaskoczony z powodu zarażenia się koronawirusem, skoro nie przestrzegał żadnych zasad związanych z pandemią. Teraz głównym pytaniem jest, czy Sterling oraz Bailey również nie otrzymają pozytywnych wyników testów na obecność Covid-19. Na pewno muszą poddać się kwarantannie. Akurat Premier League zaczyna się 12 września, więc Sterling ma trochę czasu. Bundesliga wraca 18 września. Niech ta historia będzie przestrogą dla wszystkich, którzy bagatelizują sprawę z wirusem.

CZYTAJ: Kylian Mbappe - wszystko, co chcielibyście wiedzieć o młodej gwieździe PSG

ZOBACZ TEŻ: Im starszy, tym lepszy! Sprawdźcie, ile wiecie o Sergio Ramosie, kapitanie Realu Madryt

ELLE MAN POLECA: Jak zacząć ćwiczyć na siłowni? Podpowiadamy od czego zacząć, co robić i jak powinien wyglądać pierwszy trening