Kontrowersyjna kampania River Island

River Island wypuściła właśnie swoją nową kampanię reklamową, obok której nie można przejść obojętnie. W jej ramach znalazła się bowiem seria zdjęć ukazująca m.in. dwóch mężczyzn z dzieckiem urodzonym przez surogatkę, kobietę z psem, wieloletnich przyjaciół czy dwie kobiety w roli matek małego chłopca. Marka zdecydowała się na taki krok, bo – jak twierdzi - w Wielkiej Brytanii rodziny już od dawna odbiegają od tzw. tradycyjnego modelu, czyli matki i ojca oraz dwójki, ew. trójki ich rodzonych dzieci. River Island oparło się o badania mówiące, że w Wielkiej Brytanii tradycyjny model rodziny reprezentuje już tylko 1/3 społeczeństwa. W większości przypadków rodziny można teraz bowiem opisać takimi przymiotnikami jak mieszana, zastępcza, jednopłciowa czy patchworkowa. Na nowoczesną rodzinę składają się też kobiety i mężczyźni samotnie wychowujący dzieci. Jak zauważa marka, mimo tego widocznego gołym okiem trendu, niestandardowe modele rodziny wciąż są niechętnie pokazywane w mediach czy w przestrzeni reklamowej. Kampania #ThisIsFamily ma to zmienić.

#ThisIsFamily - kampania River Island 

Nowa kampania River Island, właśnie pod hasłem #ThisIsFamily, ma na celu rzucić światło na fakt, że wokół nas żyją ludzie, którzy budują rodziny inne niż nasze. Właściciele brytyjskiej marki chcą dokonać tego przy pomocą obrazów. Na bilbordach reklamowych brandu pojawiła się m.in. para mężczyzn tulących i całujących niemowlę oraz dwie kobiet z kilkuletnim chłopcem. Kampania, choć wystartował zaledwie w połowie tego tygodnia, już odbiła się dużym echem w mediach i na forach internetowych. Jak można się było spodziewać, nie brakuje głosów wsparcia i aprobaty dla niej, jak i komentarzy mówiących, że marka promuje społeczne zwyrodnienie i dewiacje. Najlepiej da się to zauważyć, kiedy wejdziecie na oficjalny profil marki na Instagramie.  

Największe kontrowersje - jak można było przypuszczać - wzbudza zdjęcie pary dwóch gejów z dzieckiem na rękach. Bohaterowie fotografii to prawdziwa para: Jamie i Lawrie, którzy po 5 i pół roku związku zbudowali dom i zaadoptowali córkę urodzoną przez surogatkę.

River Island broni kampanii #ThisIsFamily

Kampanii, mimo jej nieco kontrowersyjnego założenia, borni szefowa marketingu River Island,Angela Asiedua:

- Kampania #ThisIsFamily postawiła sobie ambitny plan zmiany nieaktualnych stereotypów na temat rodziny. Otwarcie się na innych ludzi i celebrowanie różnorodności to wartości, które od zawsze stanowią podstawę działania marki River Island. Mam nadzieję, że najnowsza kampania będzie kontynuowała nasze dotychczasowe dziedzictwo.

Kampanię chwali także jeden z jej twórców, Victor Pyk:

- River Island to marka, która zawsze stara się być częścią życia swoich klientów. Dlatego też chcieliśmy pokazać, czym naprawdę jest dziś rodzina. A ta współcześnie nie wygląda jak 20 czy 30 lat temu!

Ale to już było: Swarovski

Przypomnijmy, podobną kampanię reklamową dokładnie rok temu pokazała marka Swarovski. To właśnie w niej wystąpiła m.in. amerykańska modelka Karlie Kloss, której partnerowł Hiszpan Andrés Velencoso. Inną bohaterką filmu była popularna blogerka Chiara Ferragni, która czułości wymieniała ze swoim (wtedy jeszcze) narzeczonym – piosenkarzem Fedezem. 

Największe kontrowersje wzbudziła wówczas jednak para dwóch całujących się mężczyzn (Kim Willecke i jego partner), co ciekawe - tworzących związek w prawdziwym życiu. Reklama była wówczas na tyle kontrowersyjna, że zarzuty pod jej adresem skierowano nawet do Komisji Etyki Reklamy. Ta w czerwcu minionego roku uznała jednak, że w zaskarżonej reklamie dochowano należytej staranności, była ona prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z dobrymi obyczajami. KER uzasadniła swoją decyzję pisząc, że wspominana reklama „nie promuje zachowań gejowskich”. Czy Komisja Etyki Reklamy musiała to badać aż pół roku?

Edit: W tym roku w walentynkowej reklamie marki pojawiła się już tylko jedna para. Heteroseksualna: