To nie pierwszy przeciek dotyczący Galaxy S10, sami pisaliśmy już o telefonie na łamach ELLEMAN.pl. Choć jak stwierdził Łukasz Kotkowski ze "Spider's Web", przecieki to zaraza, która od kilku lat toczy branżę technologiczną, trudno nie elektryzować się kolejnymi doniesieniami dotyczącymi nadchodzącego flagowca Samsunga. Zwłaszcza, że wszystkie znaki na ekranach mobilnych i laptopach wskazują, że będziemy mieli do czynienia z bardzo potężnym urządzeniem!

Samsung Galaxy S10 - wygląd

Za najnowszym przeciekiem dotyczącym Samsunga Galaxy S10 stoi portal 91mobiles.com, który opublikował rendery telefonu. Widzimy owalne wcięcie w ekranie oraz potrójny układ aparatów (zapowiada się na jeden z najlepszych aparatów w historii!). Kontrowersje wśród internautów wzbudził brak widocznego czytnika linii papilarnych, tak bardzo oczekiwanego przez konsumentów. Jednak jak przypomina portal "Spider's Web" nieoficjalne doniesienia wskazują, że czytnik będzie ultrasoniczny, ukryty pod ekranem.

 

 

Samsung Galaxy S10 - ceny

Jeśli wierzyć przeciekom, Samsung Galaxy S10 będzie dostępny w czterech wariantach kolorystycznych: biały, zielony, czarny oraz niebieski. Najwyższa wersja smartfona ma otrzymać aż 12 GB RAM-u oraz 1 TB pamięci na dane. Ceny flagowca prawdopodobnie zaczną się od ok. 3200 złotych. Koszt najlepszego modelu - oznaczonego jako Galaxy S10 Plus - ma wahać się w okolicach 6-7 tysięcy złotych.

Oficjalna premiera Samsunga Galaxy S10 nastąpi 20 lutego.

Kolejne premiery i zamieszanie, jakie wywołują przecieki, potwierdzają tezę, że smartfon stał się bardzo ważnym gadżetem, a użytkowników bardziej niż specyfikacja interesuje design. Na temat wyglądu nowych telefonów oraz oczekiwań współczesnych mężczyzn względem sprzętu, porozmawialiśmy z Jakubem Roskoszem - autorem bloga o modzie męskiej, stylu i lifestyle'u.

Kuba Dobroszek: Jak twoim zdaniem powinien prezentować się smartfon dla współczesnego, pewnego siebie mężczyzny?

Jakub Roskosz (jakubroskosz.com): Dobrze jeśli - poza nowinkami technicznymi oczywiście - telefon wyglądał elegancko i nowocześnie. Nie bez znaczenia jest jakość materiałów, z których jest wykonany oraz pierwsze wrażenie, jakie sprawia. Na samym początku weryfikuję również sposób działania wszystkich przycisków: wydawane przez nie dźwięki, łatwość użytkowania. Zwracam uwagę na najdrobniejsze szczegóły.

Czy smartfon może być traktowany jako gadżet równie ważny i prestiżowy co zegarek?

Nie sądzę. Oczywiście wiele marek usiłuje tworzyć bardzo drogie, ekskluzywne telefony, używając do produkcji szczerego złota czy diamentów. Niemniej, w przeciwieństwie do zegarka, po 3-4 latach taki smartfon będzie bezużyteczny. I o ile zakup drogiego zegarka dla wielu z nas może być traktowany jako fanaberia, to jeśli kupimy odpowiedni model będzie on swego rodzaju lokatą kapitału. Nigdy nie patrzyłem na smartfon jako na ekskluzywny gadżet, dla mnie to przede wszystkim narzędzie.

Masz jakiś ulubiony model?

Od iPhone'a 4S jestem wierny Apple, choć niedawno nabyłem najnowszy model Blackberry z fizyczną klawiaturą i postaram się do niego przekonać. Ta marka zawsze wzbudzała we mnie pozytywne emocje i mam nadzieję, że szybko się przestawię, znajdując tym samym alternatywę dla Apple'a. Choć obawiam się, że może to być nastawienie życzeniowe...

Sporo mówi się, że mężczyźni to gadżeciarze. Ile w tym prawdy?

Bardzo dużo! Lubimy poznawać jak coś działa, weryfikować osiągi, dane techniczne. Z gadżetami mamy kontakt niemal codziennie, używamy ich do pracy i rozrywki, nie można więc się dziwić, że wybieramy takie modele, które - zamiast codziennej dawki - irytacji dają nam odrobinę przyjemności. Bo kto z nas nie lubi otaczać się pięknymi przedmiotami?