Sylwester 2018: męskie stylizacje – bal, black tie

  • Skala trudności 8/10

Jeśli masz w szafie smoking i znasz kilka reguł, trudno nie będzie. "Black tie" to po prostu formalny strój wieczorowy. Nazwa może być nieco myląca, bo w tym przypadku do smokingu wymagana jest mucha a nie krawat. Smoking powinien być czarny, podobnie jak mucha. Opcjonalnie marynarka może być ciemno granatowa z czarnymi spodniami. Do tego obowiązkowa biała koszula i czarne lakierki. Spodnie smokingowe nigdy nie mają zaszewek, które uchodzą za atrybut spodni mniej formalnych. Do smokingu należy dobrać (co za niespodzianka!) koszulę smokingową. Jeśli jednak takiej nie masz, to klasyczna, z tradycyjnym kołnierzem i mankietami zapinanymi na guziki też nie będzie błędem. Teraz nie pozostaje Ci nic innego jak tylko czarować eleganckie panie na równie eleganckim balu!

Sylwester 2018: męskie stylizacje - impreza przebierana

  • Skala trudności 10/10

Trochę żartuję. Tak trudno nie będzie bo część pracy zrobiłam za Ciebie. Obdzwoniłam wypożyczalnie kostiumów w większych miastach i dobra wiadomość jest taka, że kostiumy jeszcze są dostępne. Zła jest jednak taka, że jeśli zostawiłeś to na ostatnią chwilę - wybór będzie bardzo ograniczony. Ceny wypożyczeń kształtują się od 30 do 100zł. Największą popularnością cieszą się kostiumy superbohaterów. Wybór tych jest na szczęście ogromny. Jeśli chodzi o tegoroczne przebrania, hasło „możesz być kim chcesz” nabiera nowego znaczenia. W Internecie znajdziesz wszystko. Pytanie tylko, czy wszystko wypada? Odpowiedź jest jedna: swój strój dostosowuj do tematyki imprezy, a wszystko będzie OK! Jeśli nie możesz albo nie chcesz korzystać z wypożyczalni kostiumów, a na sklepy on-line jest za późno, zawsze pozostaje szafa rodziców, dziadków albo dzieci. Z gadżetami i akcesoriami pomogą sklepy typu Tiger, Smyk albo dział dziecięcy H&M. Powodzenia!

Sylwester 2018: męskie stylizacje – domówka

  • Skala trudności 1/10

Gratulacje! Dokonałeś prawdopodobnie najlepszego wyboru. Ciepły dom, przyjaciele, darmowe picie i brak kolejki do toalety to tylko niektóre z zalet domówkowego sylwestra. A skoro przyjaciele, to także brak wyśrubowanego dress codu. Proponuję  standardowy choć niebanalny zestaw. T-shirt a na to zapięta lub rozpięta koszula, gruby kardigan (dla niewtajemniczonych: rozpinany sweter) lub casualowa marynarka. Jak to połączyć? Tu sprawdzi się doskonale prosta zasada kolorystyczna: od najjaśniejszego koloru najbliżej ciała do najciemniejszego. Jak to działa? Zakładasz biały (nie wyciągnięty ani nie sprany) T-shirt, na to np. błękitną, szarą lub dżinsową koszulę i dodajesz odpowiednio granatowy lub ciemnoszary kardigan lub marynarkę. Zakładasz ciemne, proste dżinsy lub chinosy plus sneakersy (czyste) i już jesteś ubrany! Baw się dobrze. I swobodnie!