Jeśli ferrari, porsche albo bentley to dla Ciebie za mało, zwróć uwagą na to, co produkują kameralne samochodowe manufaktury, w których samochody powstają niczym dzieła sztuki – na indywidulane zamówienie. Są wykonane ręcznie i wykończone z wielki pietyzmem, a ich unikatowe konstrukcje sprawiają, że często są to najszybsze – i co najważniejsze – najoryginalniejsze maszyny na świecie. Zajrzeliśmy do kilku manufaktur we Włoszech, Niemczech i Wielkiej Brytanii. Nie żałujemy.

Supersamochody tworzone na miarę: Włochy

Włosi zawsze umieli zaprojektować piękne samochody. W komfortowej sytuacji bez ograniczeń czasowych i finansowych można popuścić wodze fantazji i stworzyć coś absolutnie fantastycznego. Owocem takiego komfortu jest np. marka Pagani. W miasteczku San Cesario sul Panaro produkuje się pojazdy wykonane z karbonu i tytanu, wyposażone w silniki Mercedesa o mocach sięgających nawet 800 koni mechanicznych. Twórcą tej manufaktury jest Horacio Pagani, słynny inżynier Lamborghini, który w 1992 roku postanowił spełnić swoje marzenie i zbudować najbardziej sportowe samochody na świecie dopuszczone jednak do ruchu ulicznego. Każdy egzemplarz powstaje oczywiście na indywidualne zamówienie. Przez wiele lat w fabryce pod Modeną królował model Zonda, ale w 2011 roku ustąpił miejsca bestii o nazwie Huayra. To właściwie teraz jedyny model w ofercie Pagani, oczywiście dostępny w kilku wersjach limitowanych. Dla kogo tworzy się samochody kosztujące od kilku do kilkudziesięciu milionów dolarów? Dla prawdziwych miłośników motoryzacji. Ponoć najmłodszy właściciel Pagani ma zaledwie 20 lat. Tę markę upodobali sobie również trenerzy klubów piłkarskich, gwiazdy i byli kierowcy Formuły 1.

We Włoszech żyje się wolno i spokojnie. Tak też pracowała do2013 roku maleńka fabryczka o nazwie Fornasari. Własność wizjonera Giuseppe Fornasariego, kierowcy wyścigowego i rajdowego, który w projektowanych przez siebie samochodach łączył ducha sportowych maszyn z ich terenowym przeznaczeniem Do współpracy namówił nawet jedynego włoskiego kosmonautę Lucę Parmitano, który został ambasadorem marki i właścicielem dwóch egzemplarzy SUV-ów Fornasari. Dzisiaj możemy liczyć już tylko na kupno używanych egzemplarzy aut, które napędzał silnik Corvette, co przy lekkim karbonowym nadwoziu dawało uczucie prowadzenia supersportowego pojazdu.

Inną ważną włoską manufakturą jest Carrozzeria Touring Superleggera – firma nadwoziowa, której tradycja sięga 1936 roku. Pierwotnie zakład budował nadwozia samochodów na bazie konstrukcji rurowej, dzisiaj może na indywidualne zamówienie stworzyć niepowtarzalny kształt samochodu. Firma opracowała własną wersję mini, bentleya, ferrari, maserati – z produkowanych seryjnie supersamochodów inżynierowie i projektanci tworzą jednostkowe wersja kombi, liftbacki czy fastbacki. Przeróbki są tak doskonałe, spójne z oryginałem, że sprawiają poczucie, jakby dany model istniał i był produkowany seryjnie. Najpiękniejszym dziełem Superleggery w ostatnich latach jest bez wątpienia Alfa Romeo Disco Volante.