1. New York Marathon to największy tego typu bieg na świecie. W ubiegłym roku liczba uczestników dotychczasowych edycji przekroczyła milion. Jednak tych 50 tysięcy biegaczy nie trzeba szukać – to oni zabiegają by wziąć udział w imprezie. Aby zdobyć numer startowy, należy wziąć udział w loterii. Chętnych jest mnóstwo, ale tym lepiej smakuje start (i finisz!).

2. Trasa maratonu jest niezwykle atrakcyjna turystycznie. Od 1974 roku biegnie bowiem przez wszystkie pięć dzielnic metropolii (wcześniej bieg odbywał się w Central Parku). 

Rozpoczyna się na Staten Island, prowadzi przez Brooklyn, Queens, Bronx aż na Manhattan. Meta – oczywiście – w Central Parku. Niektórzy uczestnicy biorą udział w zabawie, by podczas zawodów w każdej dzielnicy wypić piwo za jej mieszkańców. 

3. Tu biegną gwiazdy. Bez taryfy ulgowej, demokratycznie, razem z innymi muszą pokonać ten sam dystans w pocie i znoju. Zrobili to m.in. P.Diddy (czas 4.14.21), Christy Turlington (4.20.47), Will Ferrell (5.01.26), Alanis Morissette (4.28.25), Pamela Anderson (5.41.03) i mnóstwo innych. W tym roku swój udział zapowiedzieli m.in. Alicia Keys i Ethan Hawke.

4. Ponieważ maraton zaczyna się w chłodny listopadowy poranek, jest świetną okazją do czyszczenia szafy. Utarł się zwyczaj, że uczestnicy przed biegiem aby nie zmarznąć ubierają się na cebulkę w niepotrzebne ciuchy, które po jakimś czasie zdejmują. Ubrania często przyozdabiają okoliczne drzewa i płoty, a później trafiają do organizacji charytatywnych.

5. Co roku prawie wszyscy najważniejsi producenci butów do biegania produkują okazjonalne modele związane z Maratonem Nowojorskim. I choć mają być one głównie pamiątką, zyskują popularność na całym świecie. Oto niektóre z nich: