Znakomity serial „Ostatni taniec”, który można obecnie oglądać na Netfliksie, sprawił, że zainteresowanie Michaelem Jordanem ponownie wskoczyło na bardzo wysoki poziom. Stąd nic dziwnego, że wartość pamiątek po ikonie NBA idzie teraz mocno w górę. Jakiś czas temu koszulka z igrzysk olimpijskich z podpisem Jordana została wylicytowana za 216 tysięcy dolarów.

ZOBACZ TEŻ: Michael Jordan – ile wiesz o ikonie NBA? [QUIZ]

Teraz w domu aukcyjnym Sotheby’s do nabycia jest inna, nawet jeszcze bardziej wyjątkowa pamiątka. Firma wystawiła na sprzedaż model butów Nike, w których Jordan często grał. Rzecz dodatkowo posiada jego autograf. Zakłada się, że Air Jordan 1 mogą sprzedać się od 100 do 150 tysięcy dolarów, co nasze daje od ponad 400 do 600 tys. złotych. Licytacja rozpoczęła się 8 maja i potrwa do 17 maja.

Te Jordany zostały wystawione na aukcję przez kolekcjonera Jordana Gellera. Od 2012 roku przebywały w jego muzeum butów ShoeZeum. Oczywiście premiera „Ostatniego tańca” sprawiła, że Geller postanowił wykorzystać wzrost popularności Jordana, by zarobić duże pieniądze.

CZYTAJ: Michael Jordan to prawdziwy Avengers. Nosi zegarek tej samej firmy co Iron Man

Air Jordany są w kolorach biało-czarno-czerwonym (barwy Chicago Bulls) i w 1985 roku zostały pierwszym modelem, które zaprojektowano i wykonano dla Jordana. Choć suma za jaką mogą pójść robi wrażenie, to jednak daleko im jeszcze do rekordu, który ustanowił w ubiegłym roku model Nike „Moon Shoe”. Nabywca zapłacił za nie aż 437 500 dolarów.

Jedno jest pewne – pamiątki z Jordanem będą przez dłuższy czas wyjątkowo chodliwe. Ale tego typu sytuacje nie są czymś nienormalnym – w końcu związane są z człowiekiem, który grając w barwach Bullsów, był prawdopodobnie najpopularniejszym człowiekiem na planecie.