Co warto obejrzeć na Showmaxie: Rojst

O produkcji z Andrzejem Sewerynem i Dawidem Ogrodnikiem słyszał chyba każdy, głównie za sprawą sprawnej akcji promocyjnej – najważniejszym jej momentem było opublikowanie coveru hitu „Wszystko, czego dziś chcę” w wykonaniu Moniki Brodki. Recenzenci nie kryli zachwytów: Konrad Chwast z „Spider's Web” stwierdził, że „twórcy „Rojsta” rozbili bank”, natomiast portal Popkulturyści.pl wprost nazwał go „najlepszym polskim serialem kryminalnym”.

Produkcja przenosi nas do lat 80. w Polsce – głównymi bohaterami jest tu dwójka dziennikarzy (w tych rolach Seweryn i Ogrodnik), którzy prowadzą niebezpieczne dziennikarskie śledztwo...

Marta Wawrzyn: - Rojst” to miks mrocznej historii z klimatem, który tylko przez moment wywołuje nostalgię, bo zaraz potem przypominamy sobie, jaki to był... no właśnie, rojst. Serial ma coś do powiedzenia, a do tego świetnie brzmi i wygląda! Aż szkoda, że nie będzie kontynuacji... Warto jednak zobaczyć to, co jest, bo wciąż nie wiadomo, co z produkcją stanie się po zamknięciu serwisu. Choć „Rojst” nie jest serialem idealnym, zasługiwał na więcej.