„Sanktuarium zła” – nowy serial Canal +

Premiera serialu odbędzie się już w czwartek, 6 czerwca. Akcja serialu rozgrywa się w Alpach. Główne bohaterki to pochodzące ze Szwecji, rozdzielone w przeszłości, identyczne bliźniaczki Siri i Helena. Ich relacje od zawsze były skomplikowane. Gdy Helena dostaje zaproszenie od Siri, by odwiedziła ją w sanatorium, w którym mieszka, kobieta w pierwszej chwili jest niechętna. Jednak wizja wakacji w Alpach ostatecznie ją przekonuje. 

CZYTAJ TEŻ: „Czarne lustro” – premiera 5. sezonu już dziś na Netfliksie. W jednej z głównych ról... Miley Cyrus

Po kilku dniach Siri informuje Helenę, że ma do załatwienia ważną sprawę. Prosi siostrę o zastępstwo, lecz ta, mimo zauroczenia pensjonatem, odmawia. Wkrótce Siri znika. Pozostawiona sama sobie Helena zaczyna rozumieć, że jej siostra szybko nie wróci. Odkrywa także, że w sanktuarium, w którym przebywa, prowadzone są mrożące krew w żyłach eksperymenty na pacjentach chorych psychicznie. 

Uwięziona Helena zauważa, że nikt nie jest tu tym, za kogo się podaje. Na domiar złego wszyscy biorą ją za Siri. Otoczona grupą niebezpiecznych manipulatorów kobieta uświadamia sobie, że będzie musiała posunąć się do najgorszych czynów, aby przetrwać.

Agnieszka Grochowska o swojej pracy

„To był dla mnie wspaniały poligon doświadczalny. Dwa i pół miesiąca w obezwładniającym Rzymie, potem miesiąc w Alpach. 40 dni zdjęć po angielsku, to trochę jak zaczynanie od nowa. Próba znalezienia osobowości w obcym języku, mojej jako aktorki, a potem postaci. Fascynujący proces w towarzystwie genialnego Matthew Modine'a, od którego uczysz się, nawet kiedy w czasie przerwy żartuje” – mówiła o pracy nad „Sanktuarium Zła” Agnieszka Grochowska. Jesteśmy ciekawi, jak polska aktorka wypadła w tej produkcji. Poniżej zapowiedź serialu: