Hobby wielu piłkarzy jest kolekcjonowanie (lub częsta wymiana) samochodów i Lionel Messi nie jest wyjątkiem. Zawodnik Paris Saint-Germain i reprezentacji Argentyny obecnie może sobie pozwolić na zakup praktycznie dowolnego samochodu na świecie i ochoczo z tego przywileju korzysta. I choć przez wielu jest uważany za człowieka dość skromnego (zwłaszcza w porównaniu ze swoim największym sportowym rywalem, czyli Cristiano Ronaldo), to jego wybory samochodów zdecydowanie skromne nie są. Oto samochody Leo Messiego!

Samochody Leo Messiego – Ferrari 335 S Spider Scaglietti

Zdecydowanie najbardziej imponujący element kolekcji argentyńskiego piłkarza. Ten konkretny egzemplarz Ferrari opuścił fabrykę w Maranello w 1957 roku i od razu zaczął być używany w wyścigach – najpierw w słynnym Le Mans, a w następnym roku w Formule 1. Podczas Grand Prix Kuby jechał nim Stirling Moss i zajął pierwsze miejsce. Sercem samochodu jest silnik V12 o pojemności 4 litrów i mocy 390 koni mechanicznych. Warto dodać, że model ten powstał w zaledwie czterech egzemplarzach. Messi musiał sięgnąć głębiej do kieszeni, aby stać się jego właścicielem – wygrał bowiem licytację dzięki kwocie około 32 milionów dolarów. Organizator aukcji zdradził później, że jednym z licytujących był Cristiano Ronaldo. Messi ma w swojej kolekcji jeszcze jeden model Ferrari – wart niespełna 200 tysięcy dolarów F430 Spyder.

PRZECZYTAJ TEŻ: Samochody Roberta Lewandowskiego. Czym jeździ (i jeździł) reprezentant Polski?

Samochody Leo Messiego – Pagani Zonda Tricolore

Messi lubi rzadkie sportowe samochody, a kolejny z omawianych jest tego najlepszym dowodem. Już „zwykła” Pagani Zonda robiłaby większe wrażenie niż współczesne modele Ferrari i Lamborghini, a tu mamy do czynienia z wariantem Tricolore. Zonda Tricolore powstała z okazji zbliżających się pięćdziesiątych urodzin narodowego zespołu akrobatycznego włoskiego lotnictwa wojskowego, dywizjonu 313° Gruppo Addestramento Acrobatico dell'Aeronautica Militare, znanego jako „Frecce Tricolori” - dosłownie „Trójkolorowe Strzały”. Początkowo planowano stworzenie tylko jednego egzemplarza w tej wersji, ale ostatecznie zdecydowano się wyprodukować trzy. Każdy z nich kosztował około dwa miliony dolarów, a z czasem ich wartość tylko się zwiększyła.

Samochody Leo Messiego – Mercedes SLS AMG

Inspirowany słynnym „Gullwingiem” model SLS AMG to kolejny imponujący samochód z kolekcji Leo Messiego. Imponujący zarówno ze względu na specyfikację techniczną i wynikające z nich osiągi (pod maską znajduje się silnik V8 o pojemności 6,2 litra, generujący moc niemal 600 koni mechanicznych), jak i na stylistykę. Chodzi oczywiście o otwierane do góry drzwi, zapożyczone ze wspomnianego Mercedesa z lat pięćdziesiątych. Samochód nie tak rzadki jak opisane wyżej Ferrari i Pagani, ale nadal bardzo wartościowy – Messi zapłacił za niego ponad 640 tysięcy dolarów.

PRZECZYTAJ TEŻ: Tanie youngtimery, które warto kupić! Nasz ranking najlepszych ponadczasowych aut, na których możesz w przyszłości zarobić [TOP 4]

Samochody Leo Messiego – SUV-y

Piłkarz ma w swojej kolekcji nie tylko unikatowe, sportowe pojazdy. W jego garażu można znaleźć kilka zdecydowanie bardziej praktycznych samochodów. Na treningi Barcelony nie jednokrotnie przyjeżdżał Mercedesem GLC w wersji coupe, ale na tym lista SUV-ów Messiego się nie kończy. Argentyńczyk posiada (lub posiadał, bo wszystkie zmiany trudno zauważyć) również między innymi Cadillaka Escalade, Lexusa RX, Audi Q7 i co najmniej dwa Range RoverySport i Vogue.

Samochody Leo Messiego – auta od sponsorów

FC Barcelona, identycznie jak Bayern Monachium Roberta Lewandowskiego, przez wiele lat była związana kontraktem sponsorskim z Audi. Oznacza to, że zawodnicy „Dumy Katalonii” regularnie otrzymywali kluczyki do nowych samochodów z Ingolstadt. Dzięki tej współpracy Messi jeździł nie tylko wspomnianym Q7, ale także RS6 Avant, A7 i R8 Spyder. W 2019 roku klub zdecydował się na współpracę z hiszpańską (choć należącą do tego samego koncernu co Audi) marką Cupra, a oficjalnym samochodem piłkarzy FC Barcelony został model Formentor.

PRZECZYTAJ TEŻ: Narodziny gwiazdy, czyli kiedy w świecie motoryzacji pojawiły się kultowe muscle cars