Jan Komasa ma wyjątkowego pecha. Jego „Hejter” pojawił się w kinach 6 marca. Film zebrał dobre recenzje i można zakładać, że osiągnąłby przyzwoity wynik frekwencyjny. W pierwszy weekend film przyciągnął prawie 143 tys. widzów, co było dwa razy lepszym rezultatem niż to, co osiągnęła pierwsza „Sala samobójców” z 2011 roku.

To wszystko jednak po paru dniach przestało mieć znaczenie, bowiem od 12 marca wszystkie kina w całej Polsce zgodnie z decyzją ministra kultury Piotra Glińskiego zostały zamknięte do odwołania z powodu zagrożenia rozprzestrzeniania się koronawirusa. Pocieszeniem jest fakt, że widzowie mają szansę obejrzeć film twórcy „Bożego Ciała” za sprawą oferty VoD. Jak podaje portal WirtualneMedia, dostęp do „Sali samobójców. Hejtera” na Player.pl przez 48 godzin będzie kosztował 35 zł. 

– Player nieustannie wychodzi naprzeciw oczekiwaniom użytkowników, stara się ich także zaskakiwać. Teraz możemy dumnie powiedzieć, że jako jedyny serwis VOD w Polsce wprowadzamy do oferty tytuł, którego premiera kinowa odbyła się niespełna dwa tygodnie temu. Najgorętszy i najgłośniejszy film ostatnich dni, "Sala samobójców. Hejter" tylko u nas już od 18 marca! W tym wyjątkowym czasie ma to szczególne znaczenie. Dzięki platformie widzowie, którym nie udało się dotrzeć do kina, mogą obejrzeć go już teraz w zaciszu swojego domu – powiedział dla WirtualnychMediów Maciej Gozdowski, dyrektor zarządzający Player.pl.

„Sala samobójców. Hejter” jest dostępny na Player.pl od 18 marca.

Player.pl nie jest jedynym miejscem, gdzie można obejrzeć film. Również Canal+ daje taką możliwość. „CANAL+ zaprasza na kolejną premierę prosto z kina, tym razem w wyjątkowych okolicznościach i w bardzo ekspresowym tempie. Zaledwie dwa tygodnie po premierze kinowej abonenci Platformy CANAL+ będą mogli zobaczyć najnowszy film Jana Komasy „Sala samobójców. Hejter” - bez wychodzenia z domu.” – czytamy w komunikacie prasowym. 

Film jeszcze 18 marca będzie dostępny w usłudze PREMIERY VOD+ w cenie 25 zł. Klienci CANAL+ będą mogli wypożyczyć film bezpośrednio na dekoderze i odtwarzać na telewizorze lub dowolnym urządzeniu dzięki usłudze nc+ GO. Opłata za wypożyczenie będzie doliczona do kolejnego rachunku.

„Sala samobójców. Hejter”: fabula

Przypomnijmy, że film skupia się na Tomku (Maciej Musiałowski), studencie prawa Uniwersytetu Warszawskiego, który zostaje przyłapany na plagiacie i wydalony z uczelni. Postanawia jednak ukrywać ten fakt przed światem i nadal pobiera pomoc finansową od państwa Krasuckich (Danuta Stenka, Jacek Koman) – rodziców Gabi (Vanessa Aleksander), przyjaciółki z czasów dzieciństwa. Kiedy oszustwo wychodzi na jaw, skompromitowany chłopak traci zaufanie i życzliwość swoich dobroczyńców.

Przepełniony gniewem i żalem, oddzielony od Gabi, w której skrycie podkochuje się od lat, Tomek planuje zemstę na Krasuckich. Szansa pojawia się, kiedy otrzymuje pracę w agencji reklamowej, a wraz z nią dostęp do najnowszych technologii i tajemnic stołecznej elity. Pod pozorem obowiązków zawodowych Tomek zaczyna inwigilować Krasuckich, aktywnie włączonych w kampanię polityczną kandydata na prezydenta stolicy – Pawła Rudnickiego (Maciej Stuhr). Wkrótce plan internetowego hejtera zaczyna nabierać coraz realniejszych kształtów, a droga do jego realizacji wiedzie przez wirtualny świat popularnej gry komputerowej.

Pod tym linkiem możecie przeczytać naszą recenzję filmu Jana Komasy, twórcy „Bożego Ciała”. Warto dodać też, że w wiosennym ELLE MANIE znajduje się rozmowa z odtwórcą głównej roli w „Sali samobójców. Hejtera”, Maciejem Musiałowskim.