„Peaky Blinders” to jeden z tych seriali, które działają na widza nie tylko na płaszczyźnie opowiadanej historii. Losy Tommy’ego Shelby’ego, jego rodziny i prowadzonych przez niego nie do końca legalnych interesów w Anglii i Stanach Zjednoczonych w okresie dwudziestolecia międzywojennego są bez wątpienia fascynujące, ale „Peaky Blinders” to także wręcz wylewający się z ekranu klimat. Chyba nie ma widza, który oglądając poczynania Shelbych nie zapragnął choć na chwilę wskoczyć w stylowy garnitur, zaczesać włosy do tyłu i z twardzielską manierą odpalić papierosa przy barze.

Na przestrzeni ostatnich lat powstało pięć sezonów serialu, a zakończeniu piątego z nich sugerowało, że historia rodziny Shelbych nie została jeszcze opowiedziana do końca. I choć na informację o rozpoczęciu prac nad szóstym sezonem czekaliśmy długo (koronawirus zrobił swoje), to wreszcie się pojawiła. I to z najbardziej wiarygodnego źródła, bo od Stevena Knighta, czyli twórcy i showrunnera serialu. Na planie zameldował się już Cillian Murphy, czyli Tommy Shelby. Oczywiście z zachowaniem niezbędnego reżimu sanitarnego.

Tak na temat szóstego sezonu „Peaky Blinders” wypowiedział się Knight:

Peaky wracają z hukiem. Po wymuszonym przesunięciu produkcji z powodu pandemii koronawirusa wracamy do rodziny Shelbych, która znajduje się w ogromnym niebezpieczeństwie, a stawka czekających ją wyzwań nigdy nie była wyższa. Wierzymy, że ta seria będzie najlepszą ze wszystkich i jesteśmy pewni, że nasi wspaniali fani ją pokochają. Serial telewizyjny dobiegnie końca, ale historia zostanie kontynuowana w innej formie.

Trudno w tym momencie przewidzieć, jaka będzie „inna forma”, o której mówi Knight, ale najbardziej prawdopodobne są dwie opcje. Powstanie albo wieńczący historię film pełnometrażowy (tak, jak stało się w przypadku „Breaking Bad” i „El Camino” oraz „Rodziny Soprano” i „The Many Saints Of Newark”), którego akcja najprawdopodobniej zostanie osadzona w czasie II wojny światowej. Druga, mniej prawdopodobna opcja, to gra komputerowa. Kolejna, bo w sierpniu 2020 roku światło dzienne ujrzał tytuł „Peaky Blinders: Mastermind”, który ukazał się na konsole i komputery osobiste.