Żyjemy w poczuciu ciągłego zagrożenia, ciągniemy za sobą demony przeszłości, szukamy wsparcia w różnych miejscach, szukamy odpowiedzi na pytania, na które nie ma łatwych odpowiedzi. Pragniemy chwili wytchnienia i bezpiecznego schronienia. Anioła, który nas będzie chronił. Anioła, który podejmie walkę i przegoni wszelkie zło. To było moją inspiracją i o tym jest film promujący kolekcję – o odwiecznej walce dobra ze złem. – podsumował swoje poszukiwania inspiracji do najnowszej kolekcji ANGEL Robert Kupisz. Co jednak ciekawe, tym razem Kupisz nie zorganizował pokazu dla setek gości, jak miał w zwyczaju. W to miejsce nagrał krótki film. Skąd taka decyzja? Tym razem chciałem pokazać esencję i ducha marki Qπш międzynarodowemu odbiorcy. Cóż, trudno się takiemu ruchowi dziwić. Co zatem dokładnie Kupisz chciał wylansować tym razem?

Robert Kupisz na sezon jesień/zima 2019/20

Mimo jednego, krótkiego tytułu kolekcji, Robert Kupisz sięgnął tym razem po skrajne tematy. Od przedstawiciel niszowych subkultur - często traktowanych jak wyrzutkowie społeczeństwa, swoistych upadłych Aniołów - po niewinne stroje komunijne i szaty liturgiczne. Mimo tak rozrzuconego spektrum inspiracji, w kolekcji nie sposób nie dostrzec typowo „kupiszowego”, uliczno-grunge’owego stylu.

Kolekcja ANGEL - męskie sylwetki

Tak ubrania męskie, jak i damskie projektant utrzymał w czerni i bieli oraz szarościach z przebłyskami srebra, złota i krwistej czerwieni. Na poszczególne stroje naszył kilka bardzo wymownych haseł: SECURUS (z łac. bezpieczny), AMEN (z hebr. niech się stanie) oraz cytat z psalmu 91:11 „For he will order his angels to protect u wherever u go” („Bo swoim aniołom dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach”). W formie nadruków i naszywek pojawiają się też ulubione przez projektanta skrzydła. Na główne kroje kolekcji ANGEL składają się zaś oversizowe T-shirty, bluzy, kamizelki, kurtki i spodnie uszyte ze srebrnego ortalionu oraz bojówki z kieszeniami naszytymi na kolanach. Ciężko ich nie lubić!

Kolekcja ANGEL - zdjęcia, film

W filmie inaugurującym premierę kolekcji Angel, reżyser zabiera swoich potencjalnych klientów na alternatywną imprezę techno, na której ścierają się dwa światy będące inspiracją przy tworzeniu kolekcji. Jak czytamy w informacji od projektanta, główny bohater przemierza w nim podziemne korytarze w poszukiwaniu symbolicznego dobra. Mimo wielu pokus i rozpraszającego uwagę szaleństwa, nie wpada on w wir otaczającego go świata, ale wytrwale dąży do celu, gdzie czeka na niego jego Anioł. Aż tak daleko posuniętej interpelacji tego klipu nie potrzebowaliśmy. Nam wystarczyły świetne czarno-białe zdjęcie Daniela Jaroszka, które znajdzie w naszej GALERII--->