Przeglądając zdjęcia i informacje o festiwalu "Burning Man" (Płonący człowiek), natrafiamy na zbiór fotografii oryginalnie ubranych (lub rozebranych) ludzi i dziwnych obiektów postawionych na środku pustyni. Czym tak naprawdę jest "Burning Man"? "Festiwal" kojarzy nam się z dużym wydarzeniem muzycznym, którego główną atrakcją są koncerty. Nic bardziej mylnego. "Burning Man" to nic innego jak festiwal transformacyjny, czyli wydarzenie kontrkulturowe mające na celu stworzenie eksperymentalnej społeczności, celebrowanie życia, rozwoju osobistego i samo-ekspresji. Od zwykłych wydarzeń muzycznych, festiwal transformacyjny różni się tym, że najczęściej uczestnicy współtworzą wydarzenie starając się żyć w zgodzie z naturą i ekologią, a w trakcie trwania festiwalu prowadzone są warsztaty i seminaria. 

"Burning Man" w swojej otoczce przypomina neopogańskie święto, podczas którego uczestnicy bawią się, integrują i tańczą do nowoczesnej muzyki electro. Główną atrakcją trwającego osiem dni festiwalu na pustyni jest płonąca kukła. Oprócz tego uczestnicy mogą brać udział w pokazach laserowych, przejechać się wymyślnym transportem czy przyjrzeć konstrukcjom rodem z filmu "Mad Max". Najciekawszą część stanowią jednak sami zainteresowani, ale ocenę stylizacji festiwalowiczów pozostawiamy Wam.

Tekst: Marta Zaczyńska