Ranking „Forbesa” uwzględnia wszystkie możliwe źródła dochodów, do których zaliczają się m.in. pensje i kontrakty reklamowe. Pierwsze miejsce zajął Floyd Maywather Jr., który zakończył karierę jako niepokonany mistrz świata wagi półśredniej. Byłemu bokserowi udało się zarobić w przeciągu dziesięciu lat aż 915 milionów dolarów. Spora część tej sumy to efekt dwóch superwalk – najpierw z Mannym Pacquiao w 2015 roku, a później z Conorem McGregorem z 2017 roku.

ZOBACZ TEŻ: Wybrano największy czarny charakter światowego sportu

Na drugiej pozycji znalazł się Cristiano Ronaldo, który zarobił 800 milionów dolarów, a na trzeciej Lionel Messi – as Barcelony uzbierał w tej dekadzie 750 mln. Co ciekawe, ci dwaj piłkarze są obecnie najlepiej zarabiającymi sportowcami na świecie – Messi zarobił w okresie od 1 czerwca 2018 r. do 1 czerwca 2019 r. 127 mln dolarów, a Ronaldo 109 mln. To się jednak może zmienić w przyszłym roku, bowiem Mayweather najwyraźniej ma ochotę przerwać swoją emeryturę i ponownie zarobić wielką kasę. Tak przynajmniej można sądzić po postach sportowca na Instagramie.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Coming out of retirement in 2020

Post udostępniony przez Floyd Mayweather (@floydmayweather) Lis 21, 2019 o 7:54 PST

Na kolejnych pozycjach listy dekady mamy supergwiazdę NBA Lebrona Jamesa z 680 mln USD oraz szwajcarskiego mistrza tenisa Rogera Federa – 640 mln USD. Patrząc na cały ranking można wywnioskować jedno – boks, golf i piłka nożna potrafią przynieść ogromne pieniądze sportowcom.

Poniżej pełna lista:

1 Floyd Mayweather (boks): 915 milionów dolarów
2. Cristiano Ronaldo (piłka nożna): 800 milionów
3. Lionel Messi (piłka nożna): 750 milionów
4. LeBron James (koszykówka): 680 milionów
5. Roger Federer (tenis): 640 milionów
6. Tiger Woods (golf): 615 milionów
7. Phil Mickelson (golf): 480 milionów
8. Manny Pacquiao (boks): 435 milionów
9. Kevin Durant (koszykówka): 425 milionów
10. Lewis Hamilton (Formuła 1): 400 milionów