Stara fabryka Norblina przy ulicy Żelaznej w Warszawie stała się scenografią dla pokazu "Prohibicja" Rodrigo de La Garza. Projektant tym razem inspirował się latami 20. uwspółcześniając klasyczne fasony garniturów nowoczesnymi cięciami i detalami. Brakuje na rynku takiej awangardowej elegancji dla mężczyzn, która jednocześnie sprawdziłaby się w oficjalnych, eleganckich okolicznościach. Tym bardziej, że moda Garzy opiera się na szlachetnych materiałach - m.in na wełnie z alpaki pochodzącej z rodzinnej przędzalni projektanta miesczącej się w Chile. To z tej wełny odszyto garnitury w stonowanych kolorach obowiązkowo "wyposażone" w jedno- i dwurzędowe kamizelki. Superdopasowane marynarki, zwężane spodnie Rodrigo kazał zestawić z jedwanymi koszukalmi, krawatami i wpiętą w nie biżuterią (genialne złote czaszki i pióra). Całość stylizacji dopełniały buty marki Baldowski, biżuteria firmy Nowak oraz zegarki marki Cerruti 1881 a wyrazisty makijaż z epoki wykonali modelom wizażyści marki MAC. W kolekcji pojawiło się też kilka sylwetek damskich - biała koszula z odkrytymi plecami trafia na naszą listę must have!