Żaden temat w ostatnich tygodniach nie budzi tylu emocji, co NFT, czyli niezamienne tokeny. Technologia ta już zdążyła zrewolucjonizować choćby rynek sztuki – niedawno wspominaliśmy o tym, że za dzieło pod tytułem „Everydays: The First 5000 Days” artysty tworzącego pod pseudonimem Beeple zostało zlicytowane za 69 milionów dolarów. Teraz w segmencie dóbr cyfrowych doszło do kolejnego bezprecedensowego wydarzenia – sprzedano pierwszą nieruchomość w formie NFT.

Wirtualny dom o nazwie „Mars house” jest dziełem artystki Kristy Kim. I nawet gdyby w rzeczywistości stanął nie na Marsie, a na Ziemi, z pewnością byłby warty spore pieniądze. Ale czy wersja cyfrowa jest warta ponad 500 tysięcy dolarów? Okazuje się, że tak – „nieruchomość” w formie NFT znalazła bowiem nabywcę za 288 Ethereum. W momencie zawierania transakcji taka kwota kryptowaluty była warta około 514 tysięcy dolarów.

Nowy właściciel pliku cyfrowego 3D będzie mógł eksplorować pokoje rezydencji na otwartym planie, korzystając z rzeczywistości wirtualnej (w świecie cyfrowym) lub, w przyszłości, rzeczywistości rozszerzonej (w której elementy cyfrowe dodawane są do widoku świata rzeczywistego). Przedstawiciel SuperRare, gdzie sprzedawane są NFT, powiedział, że był to „pierwszy cyfrowy dom NFT na świecie”.

Artystka jest zdania, że sztuka sprzedawana dzięki technologii NFT to przyszłość. I biorąc pod uwagę fakt, ile właśnie zainkasowała za swoje dzieło, trudno jej się dziwić.

Każdy powinien zainstalować ścianę LED w swoim domu dla dzieł sztuki NFT.

– powiedziała Krista Kim.