Jak doskonale wszyscy wiedzą, akcja „Pewnego razu… w Hollywood” ma miejsce w 1969 roku. Tym samym stylizacje z dziewiątego filmu Quentina Tarantino są z dzisiejszej perspektywy cudownie vintagowe. I przede wszystkim mamy tam prawdziwy modowy przekrój – od beżowych garniturów przez dżinsowe zestawy po hawajskie koszule. Te dwa ostatnie elementy powiązane są głównie ze stylem Cliffa Bootha, którego zagrał Brad Pitt.

W jednej z najlepszych sekwencji w filmie, Brad Pitt ubrany jest we wspomnianą wyżej hawajską koszulę, spodnie dżinsowe oraz biały t-shirt z logiem firmy Champion. To połączenie to czysta, casualowa esencja, a przy tym coś, co wygląda bez wątpienia cool. Oczywiście spora w tym zasługa samego Pitta, który prawdopodobnie jest w stanie obronić się w niemal każdej kreacji.

CZYTAJ TEŻ: „Pewnego razu… w Hollywood”: najlepsze filmowe stylizacje Brada Pitta i Leonarda DiCaprio. Gdzie kupisz podobne?

Co ciekawe, logo na koszulce nie należy do znanej amerykańskiej marki sportowej założonej w 1919 roku, lecz do firmy związanej z częściami samochodowymi. Na tej stronie kupicie identyczny t-shirt co w filmie, ale jeśli nie chcecie zapłacić zapewne niemałej kwoty za wysyłkę ze Stanów Zjednoczonych do Polski, to zawsze pod ręką jest ten drugi Champion. W końcu nazwa jest ta sama. Co więcej, design jest podobnie oszczędny, bo poza logiem nie ma żadnych innych nadruków.