„Pewnego razu… w Hollywood” to bez wątpienia jedna z najbardziej oczekiwanych produkcji tego roku. Stąd nic dziwnego, że podczas uroczystej premiery filmu w Los Angeles pojawiły się nie tylko osoby bezpośrednio z nim związane, ale także inne gwiazdy z Hollywood oraz świata muzyki: Chris Hemsworth, Britney Spears oraz Snoop Dogg.

Na wydarzeniu nie zabrakło również Rafała Zawieruchy, który w filmie wciela się w Romana Polańskiego. Polski aktor chwalił się zdjęciami z m.in. Bradem Pittem oraz Tarantino. Szkoda jedynie, że tak jak w przypadku premiery „Pewnego razu… w Hollywood” w Cannes, nie popisał się w swojej stylizacji. O ile fryzura, zarost i koszula tym razem były na wyższym poziomie, to postawienie na tak jaskrawy, granatowy garnitur (skądinąd dobrze skrojony) od De La Garzy okazało się błędną decyzją.

CZYTAJ TEŻ: Rafał Zawierucha na Festiwalu Filmowym w Cannes 2019

A jak prezentowała się reszta? Zawierucha powinien uczyć się od Leonardo DiCaprio, który zjawił się na premierze ubrany w nienaganny garnitur, którego odcień był o wiele bardziej gustowny. Bardzo dobrze wypadł filmowy Elvis Presley, czyli Austin Butler, który najwidoczniej już ćwiczy do roli, bo wyglądał trochę jak bardziej stonowana wersja króla rock n’ rolla. Znany z „Mgły” Thomas Jane poszedł za trendami i ubrał koszulę w kwiaty, Don Johnson postawił na casualowy strój, a Brad Pitt świetnie wyglądał w szaro-zielonym garniturze. U reszty panów mieliśmy przegląd od smokingów przez kurtki skórzane po marynarki z nadrukiem.

Pewnego razu… w Hollywood”: o czym jest?

Przypomnijmy, że akcja nowego filmu Tarantino rozgrywa się w Los Angeles w 1969 roku. Przygasła gwiazda Rick Dalton (Leonardo DiCaprio) i jego przyjaciel Cliff Booth (Brad Pitt) po dłuższej przerwie powracają do Miasta Aniołów, w którym próbują się odnaleźć. Od ich ostatniej wizyty w Hollywood wiele się zmieniło – wszystko za sprawą hippisowskiej kultury. Jak się okaże, sąsiadką Ricka jest aktorka Sharon Tate. Oprócz DiCaprio i Pitta w filmie występują także Margot Robbie, Burt Reynolds, Kurt Russel, Al Pacino, Luke Perry, Tim Roth, czy Michael Madsen.

CZYTAJ TEŻ: Quentin Tarantino – ranking wszystkich filmów reżysera. Który tytuł jest najlepszy, a który najgorszy?

Pewnego razu… w Hollywood” – kiedy premiera?

Premiera kinowa zapowiedziana jest na 16 sierpnia 2019 roku. Film pokazano już raz podczas festiwalu w Cannes 21 maja. „Pewnego razu… w Hollywood” zebrał świetne recenzje. Dziennikarze chwalili m.i.n. sposób, w jaki Tarantino żongluje wątkami i prowadzi swoich bohaterów. Bardzo pozytywnie odebrano role Leonardo DiCaprio i Brada Pitta, w szczególności tego drugiego, który rzekomo ukradł show. To wszystko sprawia, że nie możemy się już doczekać seansu.