Przy tworzeniu rankingu Lyst analizuje sprzedaż, wyniki finansowe, zachowanie odbiorców, swoje globalne dane wyszukiwania oraz Google, współczynniki konwersji, wzmianki w mediach społecznościowych o markach i ich produktach oraz statystyki zaangażowania z całego świata w okresie trzech miesięcy. Czyli jakby nie patrzeć, są to bardzo konkretne dane, które pozwalają oddać realną siłę danych marek.

W pierwszym kwartale tego roku na pierwszym miejscu było Off-White™ Virgila Abloha. Jednak w drugim kwartale to Gucci okazało się najgorętsze. Jak wyjaśnia Lyst, dom mody zaliczył w tym okresie 20 proc. wzrost przychodów. Oprócz tego zaprezentował nową technologię umożliwiającą klientom wirtualne przymierzanie sneakersów. Alessandro Michele był również głównym sponsorem tegorocznej odsłony Met Gali. To wszystko sprawiło, że Gucci odzyskało pozycję lidera.

CZYTAJ TEŻ: Świetna kampania Balenciagi na jesień-zima 2019. Wystąpiły w niej prawdziwe pary

A kto znalazł się za Gucci i Off-White™? Na kolejnych miejscach rankingu Lyst mamy Balenciagę, Valentino, Pradę, Versace, Fendi, Stone Island, Nike i Saint Laurent.

Najgorętsze produkty

Bardzo ciekawie wygląda też lista 10 najgorętszych męskich produktów. Zdominowana jest przede wszystkim przez sneakersy. Na pierwszym miejscu znalazły się buty Yeezy Boost 350 V2 static black reflective. Adidas ma jeszcze dwa produkty na liście, ale nie powinno to dziwić, bowiem wg. Lyst ogólny popyt na ich sneakersy wzrósł o 336 proc. w porównaniu do drugiego kwartału 2018 r. Wśród innych produktów na liście znalazła się m.in. koszula Prady z bananami i płomieniami, spodenki kąpielowe Gucci oraz walizka Rimowy.

Można zakładać, że w kolejnym kwartale firma Abloha będzie miała ciężkie zadanie, by wyprzedzić Gucci. W końcu Alessandro Michele co chwilę wpada na świetne pomysły.

CZYTAJ TEŻ: Gucci powraca z nowym projektem celebrującym buty Ace. Efekt jest kapitalny