O samej gali wypowiedzieliśmy się tuż po jej zakończeniu, ale jednej rzeczy jeszcze nie zrobiliśmy w związku z nią, więc teraz nadrabiamy ten fakt. Chodzi o zegarki, które można było zobaczyć na nadgarstkach gwiazd. Wbrew pozorom Oscary nie są najlepszym miejscem do chwalenia się czasomierzami. To z racji tego, że każdy mężczyzna pojawia się w odpowiednio dopasowanym smokingu, z czyściutką koszulą wystającą nieco zza rękawów, która dobrze ukrywa elegancki zegarek. Stąd niełatwo jest podejrzeć, co kto ma. Trzeba czekać, aż ktoś podniesie rękę.

ZOBACZ TEŻ: OSCARY 2020: Akademia Filmowa w końcu zrobiła coś dobrze!

Gdyby nie tweet Timothéego Chalameta, który raczej nie nosi zegarków, to nawet byśmy nie widzieli, że skrywa pod swoim dresowym ubraniem Prady takie cacko. Patrząc generalnie na różne modele gwiazd, wniosek jest jeden – w większości założyli akcesoria, które wyglądałyby odpowiednio na dowolnych Oscarach. Co ciekawe, tegoroczne wydarzenie było sponsorowane przez Rolexa. Rzecz jasna zegarki tej firmy było dobrze reprezentowane na 92. gali Akademii Filmowej. Zobaczcie, co miały na sobie gwiazdy kina:

Timothee Chalamet – Rolex Day-Date

Chalamet jak zwykle wyróżnił się stylizacją na czerwonym dywanie, ale tego typu zdarzenia są u niego normą. Interesujące jest to, że tamtego wieczoru miał na sobie sporo złota (w tym przypadku różowego) w postaci Rolexa Day-Date. Jak błyszczeć, to na pewno z taką klasyką.

Rami Malek – Carier Pasha

Rami Malek również postawił na klasykę. Aktor od dawna nosi różne modele Tanka i Santosa od Cartiera, ale na tegoroczne Oskary założył wspaniały vintage’owy model z 1993 roku. Louis Cartier pierwotnie zaprojektował okrągłą Pashę już w 1932 roku. To czasomierz, który do końca świata będzie synonimem elegancji.

Antonio Banderas – Bulgari Octo Finissimo

Bulgari specjalizuje się w wyjątkowo cienkich zegarkach. Model założony przez Banderasa ma zaledwie 5,15 mm grubości. To rodzaj zegarka, który bardzo łatwo wsuwa się pod mankiety koszuli. Jednak w przypadku nominowanego do Oscara aktora za rolę w filmie „Ból i blask” wyglądało to inaczej – o dziwo Octo Finissimo wystawał poza koszulę. Ale taki zegarek może to robić. 

Spike Lee – Rolex GMT-Master „Root Beer”

Spike Lee pojawił się na Oscarach ubrany w purpurową marynarkę z numerem 24, co było hołdem dla tragicznie zmarłego Kobego Bryanta. Uznany afroamerykański reżyser dobrze dobrał zegarek do swojego stroju, stawiając na Rolexa GMT-Mastera „Root Beera” w różowym złocie. Nic dziwnego, że Lee dołączył do programu mentorskiego szwajcarskiej firmy.

Kanye West – Ikepod Hemipode

Kanye West miał na sobie zegarek, który ostatnio określił jako swój ulubiony. Jego model pochodzi od marki Ikepod, którą założył projektant Marc Newson (kilka lat temu opuścił firmę, którą prowadzą obecnie szwajcarscy inwestorzy). Newsom to znany projektant przemysłowy, który pracował m.in. nad projektowaniem kabin samolotu, mebli i Apple Watcha. Wszechstronny typ.

Oscar Issac – Omega Speedmaster Apollo 11

Największą sławą Omegi jest to, że model Speedmaster znajdował się na nadgarstku Buzza Aldrina, kiedy stąpał po Księżycu w 1969 roku. Omega z wielką pompą upamiętniła ten fakt w zeszłym roku. Jednym ze specjalnych wydań jest model założony przez Issaca. Może pochwalić się rysunkiem wykonanym z 18-karatowego złota, ukazującym Aldrina wysiadającego z Apollo 11.