W ciągu ostatnich kilku lat smartfony niezbyt się zmieniły. Przez pewien czas innowacją w tej branży było zmniejszanie ramek wokół wyświetlacza (zmiana na lepsze), a także pozbywanie się kolejnych portów z obudowy (zmiana kontrowersyjna, zwłaszcza dla posiadaczy słuchawek przewodowych). Prawdziwym powiewem świeżości było wprowadzenie do sprzedaży telefonów składanych z elastycznymi ekranami, choć te cierpią na typowe choroby wieku dziecięcego, a do tego są znacznie droższe od swojej „standardowej” konkurencji.

Innowacje w tej sferze są jednak zawsze mile widziane, dlatego warto przyjrzeć się najnowszemu konceptowi, które stworzyło japońskie studio Nendo na zlecenie firmy OPPO. Mowa o OPPO Slide Phone – smartfonie, który w niewidziany dotąd sposób podchodzi do tematu składanego ekranu. Wyświetlacz w nim nie składa się bowiem na pół wzdłuż jednej osi. Przedstawiony na wizualizacji sprzęt zawiera bowiem aż trzy zawiasy, a manipulacja nimi pozwala zakryć ekran w różnym stopniu. Dzięki temu urządzenie ma działać w aż siedmiu różnych trybach, co dobrze prezentuje materiał wideo przygotowany przez Nendo:

Koncept składanego smartfona ma w założeniu służyć zmniejszeniu urządzenia, aby łatwo można je było nosić np. w kieszeni i rozkładaniu go, gdy będzie potrzebny. OPPO za pomocą Slide Phone idzie o krok dalej i zwraca uwagę, że nie zawsze rozkładanie całego ekranu jest konieczne – do wykonania pewnych czynności wystarczy jego większa lub mniejsza część. Dodatkowo urządzenie ma być wyposażone w rysik.

Nie wiadomo kiedy (ani czy w ogóle) urządzenie w takiej formie trafi do sprzedaży. Trzeba jednak przyznać, że koncept nie wydaje się oderwany od rzeczywistości – wygląda raczej jak dalszy krok w rozwoju składanych smartfonów. Które to zresztą kilka lat temu prezentowały się zdecydowanie bardziej futurystycznie, a jednak na rynek trafiły.