Często, gdy pytam barmanów o ich ulubione kompozycje słyszę, że lubią wszystkie dobre drinki. Jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Macie swoje ulubione koktajle?

Każdy ma swojego faworyta, Negroni jest chyba największym ulubieńcem moim i dużej części barmanów ze względu na prostotę oraz doznania smakowe.

Niezdecydowany klient, któremu trzeba zaproponować koktajl to przyjemne wyzwanie czy raczej uciążliwy obowiązek?

Niezdecydowany Gość, jeżeli mogę tak tylko napomknąć. To wyzwanie które daje podwójną przyjemność kiedy rekomendacja zasmakuje.

Od czego rozpoczynacie rozmowę z klientem, któremu musicie „wymyślić” koktajl?
Od tego jaki alkohol lubi, jakie są jego smaki i czego oczekuje od drinka. Nasze nalewki dają nam wiele możliwości więc opcji jest mnóstwo.

Zawsze mnie to ciekawiło – lubicie rozmawiać z klientami w trakcie przyrządzania koktajlu czy wolicie w ciszy skupić się na swoim zadaniu?
Nie mogę wypowiadać się za wszystkich barmanów. Wszystko zależy od tego czy jesteśmy w tabace czy mamy luźne flow. Czego nie lubię to brak czasu na rozmowę przy dużej tabace z gośćmi którzy siedzą przy barze lub z którymi wcześniej złapałem dobry kontakt.

Barmani mają swoją subkulturę, swoje zwyczaje i zasady, których nie lubią łamać. Czy istnieje koktajl, którego nie przygotowalibyście ze względu na przekonania?

Myślę, że subkultura o której mówicie nawiązuje do tak zwanego „starego gastro” która powoli zaczyna znikać z rynku pracy. Jedyną zasadą którą powinien kierować się dobry barman to brak stagnacji. Zasada ciągłego samorozwoju i tworzenia rozwija nas i lokal, a goście oczekują od nas wrażeń, nie samego koktajlu. Zrobimy wszystko jednak jeżeli jest to coś monotonnego lub nudnego stawiamy zawsze na nowe wrażenia i zachęcamy do spróbowania naszych wariacji na ten temat

Co wyróżnia Klar na tle innych koktajlbarów?
Wyróżnia nas klarowność jak sama nazwa wskazuje. Dzięki temu, że mamy kontrolę nad tym, co dodajemy do naszych nalewek wiemy co podajemy naszym gościom, a nasi barmani mają wielki wachlarz smaków do popisu. Nie możemy zapomnieć również o miejscu w którym się znajdujemy oraz gwarantowanej jakości produktów na których pracujemy.

Często podkreślacie, że staracie się wykorzystywać jak najwięcej naturalnych składników. Jestem ciekawy, czy istnieje składnik, który waszym zdaniem zasługuje na ogromną sławę, a wciąż rzadko się go wykorzystuje?

Tych składników jest wiele... Przez tyle lat, ile jesteśmy otwarci dalej odkrywamy nowe połączenia i codziennie nowe smaki. Jak tylko znajdziemy „ten jeden” damy znać. 

W Klarze macie naprawdę spory lokal z wieloma stylizacjami wnętrz. Czy macie do nich dopasowane koktajle? Czy koktajle mogą pasować do wnętrza?
Tu nie chodzi o dopasowanie koktajlu pod wystrój wnętrza. Wszystko do czego dążymy to dopasowanie kompozycji koktajlowej pod nastrój i podniebienie Gościa. To on jest naszym faworytem, nie dekoracje które zbierają jedynie kurz.

Co jest pozycją w Waszym menu, z której jesteście naprawdę dumni?

Staramy się być dumni z każdego wydawanego koktajlu. Z naszej wkładki z okazji World Class Cocktail Festival faworytami naszych Gości jest Bronzer oraz Matcha Sour więc na ten moment to dla nas największe osiągnięcia z dziedziny „dumy”.