Jeśli inżynierom McLarena uda się dotrzymać przedstawionych przez firmę terminów, zapowiedziany model może być jedną z najciekawszych premier motoryzacyjnych pierwszego półrocza 2021 roku. Na ten moment mieliśmy okazję zobaczyć tylko kilka zdjęć nowego supersamochodu, jednak wszystko wskazuje na to, że wykorzystano w nim nadwozie znane z modelu 570S. 

Co ciekawe, wcześniejsze doniesienia o zupełnie nowym silniku benzynowym V6 dla hybrydowej linii McLarena zostały oficjalnie potwierdzone przez producenta. Nowością będą też specjalnie zaprojektowane konstrukcję z włókna węglowego oznaczone nazwą McLaren Lightweight Carbon Architecture (MCLA). Ich celem jest dostosowanie bryły i wnętrza samochodu do hybrydowych układów napędowych.

Nowa elastyczna struktura została zaprojektowana, opracowana i wyprodukowana w nowoczesnym McLaren Composites Technology Centre (MCTC) w regionie Sheffield w Wielkiej Brytanii zbudowanym kosztem 50 mln funtów.

Dyrektor generalny McLarena Mike Flewitt stwierdził: „Nowy supersamochód McLarena jest esencją wszystkiego, co zrobiliśmy do tej pory; wszystkiego, czego się nauczyliśmy i osiągnęliśmy. To nowy rodzaj McLarena na nowe czasy, wyjątkowy samochód skupiony na kierowcy, który zapewnia zarówno zawrotne osiągi, jak i możliwość korzystania z całkowicie elektrycznego napędu podczas większości miejskich wypraw. Postrzegamy nowego McLarena jako prawdziwy supersamochód nowej generacji i nie możemy się doczekać, aby zaprezentować go klientom.”

 

Nowy hybrydowy supersamochód będzie pozycjonowany pomiędzy GT a 720S w gamie modelowej McLarena, a jego premiera dodatkowo wzmocni obecność firmy w segmencie supersamochodów. Seria Sports – która powstała w 2015 roku wraz z premierą 570S – znika z końcem tego roku wraz z produkcją ostatniej sztuki z limitowanego, inspirowanego GT4 McLarena 620R.

ZOBACZ: Audi e-tron Sportback – elektryczny wilk syty i sportowa owca cała?

CZYTAJ TEŻ: Skoda Superb iV Plug-in Hybrid – wyższy poziom ekologii?

TAKŻE O BMW: Albo grubo, albo wcale, czyli najpotężniejsze SUV-y na rynku