Czwarty kolaboracja między KITH i Coca-Colą obejmuje 105 elementów czerpiących inspirację z archiwów Coca-Coli, a także wysp hawajskich. Kolekcja składa się z t-shirtów, bluz z kapturem, koszulek z wycięciem pod szyją, koszulek polo, czapek, kurtek dżinsowych z nadrukami, Conversów, deskorolki, ręcznika, strojów kąpielowych czy deski surfingowej. Bez trudu na wszystkich ciuchach i akcesoriach można zauważyć nawiązania do najsłynniejszego napoju na świecie.

CZYTAJ TEŻ: Rząd Węgier wezwał do bojkotu reklamę Coca-Coli z homoseksualnymi parami

Patrząc na to wszystko nie da się pomyśleć, że bardziej amerykańsko już być nie może. Te wszystkie szorty z morskimi falami, komplety z nadrukiem butelek Coca-Coli (!) lub dresy dobrze pokazują, w jakim miejscu od dłuższego czasu znajduje się streetwear. Liczy się przede wszystkim kolorystyczne szaleństwo, popkulturowe referencje i zamierzony kicz. Nowojorska sieć założona przez Ronniego Flaga raczej nie będzie miała problemu ze znalezieniem nabywców.