GÓRECKI NA WEEKEND: MUZYKA

  • Jessie Ware – What’s Your Pleasure? (Universal Music Polska)

Jessie Ware niemal dekadę temu wyrobiła sobie opinię specjalistki od nowego, alternatywnego r’n’b, w którym przenikały się różne gatunki, z mocnym naciskiem na elektronikę. Stała się też niezwykle częstym gościem w kraju nad Wisłą, koncertując tu na wszelkich możliwych scenach i festiwalach (ok. 20 koncertów!). Ale choć debiutancki krążek artystki był objawieniem, tak kolejne dwa nie narobiły już takiego szumu. Na szczęście Ware postanowiła się nie poddawać i zrobić krok wstecz... spoglądając wstecz na miejsce, w którym zaczęła. A wszystko zaczęło się na parkiecie.

Czwarty krążek What’s Your Pleasure? to wyznanie miłość do muzyki tanecznej, dotykającej każdej dekady historii od disco, funku po elementy house, których nie powstydziłaby się sama Robyn. Wyprodukowany przez Jamesa Forda z Simian Mobile Disco, synth-popowego Kindnessa, modnego kompozytora Julesa Buckleya (który wykonał aranżacje orkiestrowe i smyczki) oraz Josepha Mounta z Metronomy. Do tych neonowych dźwięków dołożono niezwykle plastyczny i różnorodny głos Jessie. To album, który rekompensuje nam kilkumiesięczne zamkniecie w domach, zapraszając nas do niekończącej się nostalgicznej zabawy. Czasem tak trzeba.

GÓRECKI NA WEEKEND: KSIĄŻKA

  • Osamu Dazai – Zmierzch (Wydawnictwo Tajfuny)

Zakochałem się w propozycjach od Wydawnictwa Tajfuny. Podkreślam tę miłość na każdym kroku, ale tylko dlatego, że jestem pełen podziwu dla tych młodych ludzi, którzy odrabiają w naszym kraju zapomnianą lekcję z literatury z bardzo Dalekiego Wschodu. Tym razem będzie to podróż do rzeczywistości powojennej, z którą mierzy się Japonia, a w tym cała dawna arystokracja. Oto życie, które zamiast wyzwolenia, zaserwowało wielu Japończykom żywot na ulicy, w świetle przepięknych neonów, które oświetlały „kobiety nocy” nazywane pan-pan. Znakomity wstęp Karoliny Bednarz przybliżający tło historyczne tego kraju jest doskonałym uzupełnieniem opowieści, którą snuje Osamu Dazai.

To świetnie skondensowana opowieść o Kazuko, która wraz z matką opuszcza ukochane Tokio i przenosi się na wieś, gdzie będzie musiała poświecić się opiece nie tylko chorej matki, ale i cierpiącej z powodu utraty dawnej pozycji, salonowej damy, która wraz z wojną przeminęła z wiatrem. Dazai jest bezbłędny w konstruowaniu nastrojów i portretów psychologicznych bohaterów. To opowieść o utracie pozycji, statutu, klasy społecznej, która czasem pogrąża nas bardziej, niż niejedna śmiertelna choroba, o tym, że tak naprawdę wojna nigdy się kończy.

GÓRECKI NA WEEKEND: WYSTAWA

  • Jerzy Treutler. Grafik projektant. Retrospektywa, Muzeum Plakatu w Wilanowie

Jest takie miejsce w Warszawie często niesłusznie pomijane przez wielbicieli wystaw. Oto w oddali, na warszawskim Wilanowie mieści się Muzeum Plakatu. Muzeum, które po dłuższym czasie ciszy przygotowało nową wystawę, tym raz pierwszą tak obszerną prezentacją dorobku Jerzego Treutlera – grafika-projektanta, autora licznych plakatów, ilustracji i opracowań książkowych, twórcę niezapomnianego znaku „Mody Polskiej”, zwanego potocznie „jaskółką”.

Treutler na zlecenia Centrali Wynajmu Filmów zaprojektował łącznie ok. 90 plakatów, na potrzeby Centralnego Biura Wystaw Artystycznych zrealizował ponad 40 projektów katalogów i kilkadziesiąt plakatów do wystaw indywidualnych i zbiorowych. Dla największego wydawcy – Wydawnictwa Artystyczno-Graficznego, a następnie Krajowej Agencji Wydawniczej – znaczną ilość plakatów o szerokiej tematyce. Należał do wąskiego grona grafików-projektantów, którzy realizowali zamówienia na plakaty cyrkowe. Wystawa w Muzeum Plakatu obejmuje ponad 400 prac Jerzego Treutlera, towarzyszy bogato ilustrowany katalog wystawy pod redakcją kurator wystawy oraz AJAT, Ewy Reeves, według projektu graficznego Patryka Hardzieja. Inauguracja wystawy 7 sierpnia, imponujące plakaty możemy podziwiać do 20 listopada. Warto wybrać się tę podróż po wyobraźni Treutlera!

Adres: Stanisława Kostki Potockiego 10/16, 02-958 Warszawa

GÓRECKI NA WEEKEND: MIEJSCE

  • Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku

W tym tygodniu polecam wam wybrać się w jeszcze jedna podróż. Po wizycie w klubie i powojennej Japonii, zapraszam was do Stawiska. Miejsca, w którym królował sam Jarosław Iwaszkiewicz. Okazja tym większa, iż w tym roku przypada czterdziesta rocznica jego śmierci. Śmierci wielkiego pisarza, dyplomaty, współtwórcy grupy poetyckiej Skamander, współpracownika „Wiadomości Literackich”, redaktora naczelnego miesięcznika literackiego „Twórczość", który przy tym wszystkim był niezwykle wrażliwym człowiekiem. Choć kochał swoją żonę, nigdy nie ukrywał przed nią swojego homoseksualizmu, a ona normalnie rozmawiała z jego kochankami, akceptowała ich. Przejmowała się chorobą Jurka Błeszyńskiego, z którym Iwaszkiewicz miał wieloletni romans. Bardzo przeżył jego śmierć.

W Stawisku można dotknąć duszy wielkiego, przeżywającego renesans w teatrze Iwaszkiewicza (w lipcu w Teatrze Wybrzeże premiera spektaklu „Intymne Życie Jarosława” w reżyserii Kuby Kowalskiego) zajrzeć do jego sypialni, gabinetu, biblioteki, w której znajdziemy m.in. pierwsze wydanie „Słownika języka polskiego” Samuela B. Lindego z 1807 r., pierwodruki dzieł J. Słowackiego - „Balladyny” i „Lilly Wenedy” - oraz pierwsze wydanie „Pana Tadeusza” A. Mickiewicza z 1834 r. (podarunek członków ZLP na 60-lecie urodzin, z dedykacjami m. in. Z. Nałkowskiej, K. Wyki, M. Brandysa, I. Newerly`ego, J. Stryjkowskiego). Zachęcam was do podróżowania śladem tych największych najpierw do Stawiska, a następnie szlakiem opisanej przez Iwaszkiewicza podróży na Sycylię.

Adres: ul. Gołębia 1, 05-807 Podkowa Leśna

ZOBACZ: Lego wprowadza serię portretów w stylu Pop Art. Na ścianie zawiesisz m.in. „Marilyn Monroe” Andy’ego Warhola, Beatlesów i Dartha Vadera

CZYTAJ TEŻ: Najlepsze książki XXI wieku. „2666”, „Droga”, „Łaskawe” i inne [RANKING ELLE MAN]

ELLE MAN POLECA: The Rolling Stones: najlepsze albumy. Od najgorszego do najwybitniejszego [RANKING ELLE MAN]