Nowe BMW M135i xDrive: stylistyka

Względem poprzedniego 1M, nowe BMW M135i xDrive różni się przede wszystkim designem. Auto jest nieco bardziej agresywne, tylna linia mocniej ścięta, a zderzak z dyfuzorem robią bardzo niegrzeczne wrażenie. Z przodu zaś swoje miejsce znalazły znacznie większe nerki, wloty powietrza ze znanym sportowym motywem plastra miodu i wnęki mające chłodzić hamulce. Teraz wreszcie odróżnimy rasową wersję od tej zwykłej - w poprzedniej generacji był z tym duży problem.

BMW wykonało duży krok w stronę nadania jedynce bardziej „hatchbackowego” charakteru. Maska jest wyraźnie krótsza w porównaniu z poprzednią wersją, ale ma to swoje zastosowanie również w praktyce. 

W środku kokpit doczekał się całkowitego odświeżenia - mamy przecież nową generację. W pełni cyfrowe zegary znajdują się na dużym wyświetlaczu za kierownicą. Do tego główny ekran, który jest wyjątkowo intuicyjny za sprawą systemu BMW Intelligent Assistant. Sportowe fotele, kolorowe obszycia i opcjonalne systemy asystujące sprawiają, że w nowym M135i xDrive aż chce się posiedzieć. Miejsca na nogi z tyłu również jest dużo - jakby ktoś pytał.

Nowe BMW M135i xDrive: silnik i napęd

Wspomniałem wcześniej o tym, że skrócona maska ma zastosowanie w praktyce. Tak się dzieje dlatego, że sporo zmieniło się w kwestii silnika i napędu. Zamiast sześciocylindrowej rzędówki mamy teraz podwójnie doładowany dwulitrowy silnik ułożony poziomo - wcześniej było pionowo. Dawało to wówczas równy podział masy 50-50, by idealnie zbalansować wagę auta względem napędu na tylną oś, lub 4x4. Teraz jest inaczej. Silnik jest przesunięty do przodu, przez co proporcje wynoszą 60% na przód i 40 % na tył. Tak się dzieje dlatego, że nowe M135i xDrive jest autem przednionapędowym.

Nie zniechęcajcie się. Nowy model został zaopatrzony przez BMW w mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu. To z kolei sprawi, że wchodząc agresywnie w zakręt będziecie mieli więcej przyczepności. Do tego sportowa, ośmiobiegowa skrzynia biegów Steptronic z funkcją launch control. BMW lubi nas rozpieszczać!

Jak to wszystko przekłada się na liczby? Te są nieco słabsze w porównaniu do poprzedniej wersji rasowej „jedynki”. 306 KM i 450 Nm momentu obrotowego rozpędzi nowe M135i XDrive do 100 km/h w około 4.8 sekundy. Dla porównania, poprzedni model na ten sprint potrzebował około 2 dziesiąte sekundy mniej.

BMW po raz kolejny przygotowało nam świetny samochód do zabawy. Świetnie sprawdzi się zarówno na torze, jak i w mieście. Na rynek wejdzie 28 września. Nie możemy się doczekać!