Siedemnaście lat temu wszyscy chcieli mieć ten telefon! Chodzi o model 3310 od fińskiej marki Nokia. Na pewno część z was pamięta jak grała na nim w wężyka, czy pisała smsy na klawiaturze numerycznej. Wtedy jeszcze nikt nie myślał o smartfonach z dotykowym ekranem, czy aparatem jakości lustrzanki. Co więcej, bateria w Nokii 3310 starczała na długo, bardzo długo. Nie trzeba było jej ładować codziennie, jak to się ma dzisiaj w przypadku większości telefonów komórkowych. Dlatego sprzedano aż 100 milionów egzemplarzy tego telefonu na całym świecie. 

Nokia 3310 powraca i nie jest to plotka, czy plan na przyszłość. Pierwszy o tym poinformował amerykański bloger Evan Blass. Informację potwierdziła firma HMD Global posiadająca prawa do produkcji telefonów pod nazwą Nokia. Nowa wersja (oraz trzy inne telefony z logotypem "Nokia") zostanie zaprezentowana 26 lutego podczas prestiżowych targów Mobile World Congress w Barcelonie. Na razie niewiadomo jakie będzie miał funkcje i czy jego wygląd drastycznie się zmieni.

Nie możemy się doczekać aż kultowy 3310 znów wejdzie do sprzedaży! Podobno ma kosztować ok. 60 euro, czyli ok. 260 zł.

via GIPHY