Dave Grohl, członek właśnie Nirvany i założyciel Foo Fighters, był gościem emitowanego w amerykańskiej telewizji programu „The Howard Stern Show”. W czasie rozmowy muzyk przyznał, że wraz z pozostałymi członkami Nirvany nie tylko jamują, ale również przygotowują premierowy materiał!

Ostatnim razem, kiedy [Krist Novoselic] był w Los Angeles, zrobiłem obiad dla nas trzech i wspólnie spędziliśmy trochę czasu. Pat jest zawsze blisko, a jak akurat możemy być we trzech, to korzystamy z tej możliwości. Lubimy być razem. Jeśli podczas takich spotkań gdzieś w pobliżu są instrumenty lub studio, zawsze wykorzystujemy okazję. Siadamy i trochę razem gramy.

- powiedział Grohl. I kontynuował:

Nie lubimy za bardzo grać starych kawałków Nirvany, ale lubimy się wygłupiać. Czasem z tych wygłupów wyjdzie jakaś piosenka. Jak akurat jesteśmy w studiu, nagrywamy je. Kilka naprawdę fajnych rzeczy mamy już na taśmach. Do tej pory niczego z tym jednak nie zrobiliśmy.

Dave Grohl przyznał, że nie chcą robić w związku z nagraniem tego materiału wielkiego zamieszania, ale nie wykluczył definitywnie, że ta muzyka kiedyś ujrzy światło dzienne. Szczególnie, że zdaniem wszystkich trzech zainteresowanych jest to faktycznie wartościowy materiał.

Od czasu rozpadu Nirvany, czyli 1994 roku, Dave Grohl, Krist Novoselic oraz Pat Smear sporadycznie spotkali się na scenie, żeby wspólnie wykonać kilka utworów. Zwykle musiała być ku temu wyjątkowa okazja. Ostatnie wypowiedzi sugerują jednak, że do podobnych – ale już nieoficjalnych spotkań – dochodziło znacznie częściej. Nie ma wątpliwości co do tego, że to trio byłoby w stanie przygotować naprawdę wartościowy materiał. Ale czy powinien on zostać opublikowany pod szyldem Nirvany? Niełatwo odpowiedzieć na tak postawione pytanie...

Dave Grohl od 1995 roku współtworzy założony przez siebie zespół Foo Fighters, z którym przygotował dziesięć albumów. Ostatni – zatytułowany „Medicine at Midnight” – ukazał się w lutym tego roku. W swoim obecnym zespole nie współpracuje ani z Novoseliciem, ani ze Smearem.