Aktorzy zmagają się z dużą presją. W szczególności, gdy zostają poproszeni o zagranie jakiejś ikony. Taron Egerton wie sporo na ten temat, bowiem przyszło mu zagrać Eltona Johna w biograficznym musicalu „Rocketman”. Ze swojego zadania wywiązał się bardzo dobrze i może dziwić, jakim cudem nie został nominowany do Oscara za swoją rolę.

Tym bardziej, że w porównaniu z boleśnie manierycznym Ramim Malekiem, który kompletnie nie zasługiwał na Oscara za kreację Freddiego Mercury’ego, Egerton rzeczywiście dał z siebie wszystko i nawet sam zaśpiewał wszystkie utwory Eltona w filmie. A te są naprawdę trudne do zaśpiewania, czego dowodem jest fakt, że nieczęsto słyszymy ich covery. Złoty Glob to w sumie marne pocieszenie.

ZOBACZ TEŻ: Złote Globy 2020: wyniki. Kto zgarnął nagrody Hollywoodzkiego Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej?

Jak doskonale wiadomo, moda od dawna stanowi ważny element wizerunku Eltona Johna i wygląda na to, że styl muzyka odcisnął swoje piętno także na garderobie Egertona. W szczególności na garniturach. W ciągu ostatniego roku ukazał całkiem szerokie spektrum stylizacji, które pokazuje, że 30-latek nie lubi ograniczać się tylko do jednej opcji. Przy okazji stanowi dobrą inspirację dla nas wszystkich, by podobnie jak on, wyjść poza swoje przyzwyczajenia ubraniowe. Poniżej pięć najlepszych kreacji Egertona z czerwonego dywanu:

Granatowy garnitur dwurzędowy

Granatowy garnitur to uniwersalny strój, ale Egerton wie, że dwurzędowy model to coś, co natychmiast wyróżnia z tłumu. Odpowiednio dopasowany, jak w przypadku garnituru Giorgio Armani ze zdjęcia, świetnie otula ciało, subtelnie podkreśla talię i uwydatnia barki. To strój o podwyższonej formalności, który sprawia, że praktycznie każdy prezentuje się w nim nad wyraz elegancko.

Garnitur w kratkę

Wybór garnituru ze wzorem jest dość ryzykownym posunięciem, ale Walijczyk podszedł do sprawy mądrze i postawił na kratkę. Jeśli detale takiego garnituru są wystarczająco wyrafinowane (tak jak w przypadku stroju aktora, gdzie mamy dwurzędową strukturę i klapy ostre), to nikt nie posądzi jego właściciela o to, że pomylił wydarzenie i porę dnia. Plusem jest też to, że Egerton postawił na zimowe odcienie.

W stylu Eltona Johna

Do black tie można podejść w sposób na Eltona Johna. Doskonałym przykładem jest stylówka Egertona z zeszłorocznej Met Gali. Wystarczy spojrzeć na jego marynarkę: wymyślny wzór i warstwowe klapy nadają całości ekscentryczny posmak, ale wszystko utrzymane jest w odpowiednich proporcjach. Do tego mamy nutę nonszalancji w postaci solidnie wystających mankietów koszuli (zasada mówi, że powinny wystawać na ok. 1-2 cm) i wąską wstążkę zamiast muszki. 

Trzyczęściowy garnitur

Raczej nie da się pomylić przy klasycznym trzyczęściowym garniturze. Egerton postawił na bardzo elegancką kolorystyczną opcję (znowu bardziej zimowe odcienie!). Przede wszystkim dobrze też zrównoważył inne elementy, bowiem czarne brogsy z grubą podeszwą i dzianinowy krawat ładnie komponują się z resztą stroju. Na upartego można by było się przyczepić, że spodnie powinny się trochę mniej marszczyć.  

Wyróżniająca się marynarka

Pewność siebie można wyrażać w garniturze na różne sposoby, ale jednym z lepszych jest wyróżniająca się marynarka. Egerton w tej kreacji postawił na srebrną. To odważny ruch, który po raz kolejny zdradza, że aktor zaczerpnął coś z wyczucia stylu Eltona Johna. Walijczyk przy okazji wiedział, że srebrny kolor sam w sobie jest wyrazisty, więc postawił na marynarkę jednorzędową. Eleganckim dodatkiem są tutaj klapy szalowe, które spotykamy w smokingach. Reszta kreacji jest ładnie skontrastowana między czarnymi spodniami, muszką i butami z białą koszulą.