Brazylijski kierowca wyścigowy był trzykrotnym mistrzem świata Formuły 1. Jego wspaniałą karierę zakończył tragiczny wypadek podczas Grand Prix San Marino w 1994 roku. Od tamtej pory Senna jest powszechnie uznawany za jednego z najlepszych kierowców F1 w historii. Ba, w głosowaniu „Autosportu” sprzed 10 lat uplasował się na pierwszy miejscu.

W 2010 roku powstał dobrze oceniany film dokumentalny „Senna”, który nakręcił Asif Kapadia. Teraz nadszedł czas na mały ekran. Niezatytułowany jeszcze projekt Netflixa ma się składać z ośmiu odcinków. Poznamy prywatne życie i karierę Senny. Cykl, który realizowany będzie po angielsku i portugalsku, powstaje w porozumieniu i ze wsparciem rodziny sportowca.

– Chcemy zrobić coś niezwykłego i bezprecedensowego – powiedziała siostra Ayrtona, Viviane Senna. Jeszcze nie wiadomo, kto wcieli się w Ayrtona Sennę. Premiera produkcji na Netfliksie planowana jest na 2022 rok.

Nie ukrywamy, że przydałby się dobry serial o Formule 1, który nie jest wyłącznie dokumentem. Akurat życie Senny stwarza spore możliwości na naprawdę wciągającą rzecz. Choć niestety zakończenie jest bardzo smutne, to jednak cieszyć można fakt, że wciąż nie zapomina się o tym zawodniku. Można nawet zakładać, że Netflix podniesie zainteresowanie jego osobą.

CZYTAJ TEŻ: Robin Rogalski w ELLE MAN: Krok do Formuły 1 [WYWIAD]

ZOBACZ: Robert Kubica w ELLE MAN: Rzadko mam czas na przemyślenia... [WYWIAD]

ELLE MAN POLECA: Michael Schumacher ma przejść ryzykowną operację. Jaki jest stan zdrowia byłego kierowcy F1?