Niestety nastały czasy, w których oglądanie filmów czy seriali na wspólnym seansie z przyjaciółmi może okazać się niebezpiecznym pomysłem. Jednak w internecie pojawiło się rozwiązanie pozwalające na tego typu rozrywkę, które przy okazji nie łamie dystansowania społecznego, jakiego musimy przestrzegać w związku z koronawirusem. Nowe rozszerzenie przeglądarki Google Chrome pozwala cieszyć się Netflixem razem ze znajomymi podczas przymusowej kwarantanny.

Aby oglądać z nimi filmy czy seriale, należy ściągnąć bezpłatną wtyczkę Netflix Party z tej strony. Gdy ją zainstalujemy, logujemy się do Netflixa za pomocą przeglądarki Google Chrome. W następnym kroku wybieramy jakiś tytuł z bogatej oferty Netflixa. Powiedzmy, że włączamy „Nieoszlifowane diamenty” braci Safdie, bo właśnie ten film chcemy obejrzeć wspólnie ze znajomymi.

W tym momencie wystarczy kliknąć ikonkę „NP”, która znajduje się po prawej stronie paska wyszukiwania. Pojawi się nam okienko, gdzie do wyboru mamy opcje „Start the party”. Jeśli chcemy jako jedyni sterować oglądanym tytułem, zaznaczamy „Only I have control”.

ZOBACZ TEŻ: Filmy na wieczór: najlepsze filmy akcji na Netfliksie [RANKING ELLE MAN]

Chwilę potem wyświetli się link, który możemy przesłać do wybranych znajomych. Od tej pory mamy możliwość wspólnego czatowania, przesyłania GIF-ów czy zrzutów ekranu. Co więcej, w okienku czatu oprócz rozmów widać także komunikaty, kto i w którym momencie zatrzymał lub przewinął dany film czy serial. Jest to szalenie wygodna rzecz, bowiem dzięki temu można łatwiej kontrolować seans, gdy ktoś akurat jest w tyle w stosunku do reszty.

Gigant streamingowy pochwalił się, że już ponad pół miliona użytkowników używa Netflix Party. To bez wątpienia dobra alternatywa na te ponure okoliczności.