Nissin - azjatycka firma zajmująca się produkcją jedzenia - jest sponsorem Naomi Osaki. Naturalne więc, że w najnowszym spocie promocyjnym posłużyli się wizerunkiem tenisistki. Problem w tym, że zrobili to bardzo nieudolnie, ponieważ na krótkim animowanym klipie kobieta ma wyraźnie jaśniejszą karnację.

 

 

- Przeproszono mnie za to. Dla mnie to oczywiste, że mam ciemniejszą karnację, choć nie sądzę, żeby firma zrobiła to celowo. Mam jednak nadzieję, że podczas kolejnej realizacji, efekt końcowy zostanie ze mną przedyskutowany - mówi sama zainteresowana, cytowana przez CNN.

Naomi Osaka wybielona w reklamie

Po burzy w mediach społecznościowych do wpadki postanowili odnieść się przedstawiciele Nissin. Jak czytamy w oficjalnym oświadczeniu, marka zapowiedziała zaprzestanie emisji niefortunnej reklamy. Jednocześnie zaznaczono, że przy okazji kolejnych produkcji, Nissin poświęci więcej uwagi różnorodności.

Naomi Osaka jest córką Japonki i Haitańczyka - stąd jej wyjątkowa uroda. W sobotnim finale Australian Open zmierzy się z Petrą Kvitovą. Zdaniem bukmacherów to Czeszka będzie faworytką tego starcia.

To już kolejny marketingowy kryzys, z którym mieliśmy do czynienia w ostatnich dniach. W zeszłym tygodniu głośno było o reklamie Gillette, w której marka walczyła z "toksyczną męskością". O zamieszaniu pisaliśmy już na łamach ELLEMAN.PL