Na grilla nie tylko piwo

Wyszło słońce! I to jak! Razem z nim z zakamarków piwnic i pawlaczy, strychów i garaży wyłoniły się grille. Doskonale to rozumiem. Sam w ostatnią niedzielę wyjąłem na światło dzienne to jakże proste narzędzie. Kiedy ilość żaru była wystarczająca by zacząć zabawę, należało już tylko odpowiedzieć sobie na pytanie: co do picia?

Piwo w takiej sytuacji jest wyborem pierwszym i najbardziej oczywistym.  Z nieznanych jednak nikomu powodów w domu nie było ani jednej butelki. Za to zapasy winne były obfite i pozwalały przypuszczać, że na pewno znajdzie się coś właściwego. Jak jednak dokonać wyboru? W moim przypadku było to szalenie proste. Zadzwoniłem po prostu do zaprzyjaźnionej sommelierki Moniki Bielki Vescovi z krakowskiej Szkoły Sommelierów i wypytałem ją o to jak wybrać wino na imprezę przy grillu.

Na początku ustaliliśmy fakty. Grill to wydarzenie mniej lub bardziej w plenerze. To ani czas, ani miejsce na sięgnięcie po najlepsze butelki z domowej piwniczki. Delikatne aromaty mogą zostać zagłuszone przez kwitnące bzy albo akacje jeśli oczywiście nie przykryje ich zupełnie dym i intensywny zapach grillowanego mięsa unoszący się wszędzie wokół. Druga sprawa to temperatura. Wino za ciepłe to zawsze jest fatalny pomysł, więc zadbajmy o to by podać je właściwie schłodzone. I co najważniejsze wino czerwone też dobrze jest nieco schłodzić, bo idealna temperatura do serwowania win białych wynosi 8-12°C, dla czerwonych zaś 16-18°C. - Idealnie było by mieć termometr. O ten niełatwo, ale już wymówki pod tytułem: nie mam lodówki na działce, nie przejdą. – mówi Monika. - Wystarczy kupić w lokalnym sklepiku kilogramową paczkę lodu. Nie masz coolera? Nie ma sprawy, to też nie jest problem. Wrzuć lód do wazonu  lub doniczki (tylko takiej bez dziurki) dolej wody, włóż butelkę, poczekaj 15 minut. – radzi sommelierka.

Kolor wina na grilla? Dobre będzie: zarówno białe jak i czerwone, różowe też się sprawdzi. Wszystko zależy od tego, co rzucimy na ruszt! A szczegóły? Oto one!

Jakie wino na grilla?

- Jeżeli grillujesz warzywa takie jak szparagi i cukinię warto chwycić za orzeźwiające hiszpańskie verdejo, aromatyczny argentyński torrontes czy też  chenin blanc z Doliny Loary  o wyrazistej kwasowości. – mówi Bielka - Vescovi. Do grillowanego bakłażana można podać lekkie wino czerwone o niższych taninach np. ze szczepu pinot noir lub gamay. Ten zestaw sprawdzi się też w połączeniu z rybą, bo dziś coraz częściej łamiemy sztywne zasady łączenia wina i jedzenia. Jeżeli lubimy wina czerwone do ryby to możemy je podać. To o czym należy w tym wypadku pamiętać, to konieczność podania wina lekko schłodzonego, a wybierając szczepy należy się skoncentrować na tych o niskich taninach i wysokiej kwasowości. Wspomniane pinot noir będzie idealne!

WIĘCEJ O GRILLU: Męskie gotowanie z Matteo Brunetti: Barbecue italiano, czyli marynaty na grilla we włoskim stylu

Zaintrygowany winem różowym przy grillu, dopytuję o szczegóły. - Schłodzone różowe wino będzie świetne jako aperitivo –zdradza mi Monika – ale nie tylko, dodaje od razu. Okazuje się, że wino różowe będzie zdaniem specjalistów hitem tego lata. Po okresie, w którym na rynku dominowały wina różowe niskiej jakości. Ciągnęła się za nimi kiepska opinia i nagle coś się zmieniło. Winiarze zadbali o jakość i okazało się, że mają w rękach potencjalny przebój. - W ciągu kilku sezonów zrobiło się głośno o naprawdę świetnych winach różowych. - tłumaczy mi Bielka-Vescovi. - Tam, gdzie pojawia się czosnek i cebula, wykorzystywane bardzo często na przykład do doprawienia szaszłyków drobiowych, wina różowe sprawdzą się świetnie. Trzeba w sklepie rozejrzeć się za rose d’Anjou lub winami  z Prowansji. Jeżeli musimy wybrać tylko jedną butelkę wina na grilla, to wino różowe może okazać się złotym środkiem, łączącym miłośników win białych i czerwonych. Dodatkowo rose sprawdzi się zarówno do ryby jak i do mięsa – dodaje moja nauczycielka – oczywiście porządnie schłodzone.

Wino na lato - nie tylko białe

Z czerwonymi winami też może być przy grillu mnóstwo zabawy. Z karkówką z grilla świetnie będą się komponować dojrzałe nero d’Avola z Sycylii, które łatwo znaleźć na sklepowych półkach. Z kiełbaskami warto podać rondo z polskich winnic o łagodnych taninach, a do steków idealnie pasuje cięższy argentyński malbec o delikatnej nucie dymnej. - Wszystko zależy od tego jak wysmażony jest stek. Jeśli rare to idealne będzie sangiovese z Toskanii,  sięgnijmy zatem po Chianti, jeśli jednak wolimy steka wysmażonego, wybierzmy cięższe wino, na przykład argentyńskiego malbeca – doradza mi na koniec Monika – albo cabernet sauvignon z Napa Valley.

Myślałem, że będzie prościej. Okazuje się jednak, że duet wino/grill ma swoje zasady, które warto poznać, by nie popsuć smaku ani jednego, ani drugiego. I choć z piwem byłoby zdecydowanie łatwiej, to jednak wino zapowiada naprawdę ciekawe popołudnie. Może przy najbliższym garden party w grillem w Ty także po nie sięgniesz?

ZOBACZ: Sezon grillowy tuż za rogiem! Sprawdź, jak się do niego przygotować

CZYAJ TEŻ: Dlaczego mojito to najlepszy napój na lato? Przepisy na idealny drink: klasyczny i smakowy

WIĘCEJ: Jak pić Aperol? Słynny włoski napój to nie tylko drink z Prosecco!