Prezentacje męskich kolekcji na jesień-zimę 2020/2021 miały swoje słabsze i mocniejsze punkty. Kilku projektantów pokazało przeciętną zaledwie kontynuację tego, co wielokrotnie już u nich widzieliśmy. Inni za to po raz kolejny zachwycili i udowodnili, że znają się na swoim fachu albo dopiero co rozbłysnęli, pokazując, że moda męska - wbrew pozorom – nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. W Paryżu podczas Tygodnia Mody Męskiej dużo mówiło się o przełomowej kolekcji Kima Jonesa dla Diora, pokazie Louis Vuitton, który był jednocześnie małym-wielkim powrotem Virgila Abloha, mocnej męskiej kolekcji marki Givenchy pod wciąż świeżymi rządami Clare Waight Keller i prezentacji Driesa Van Notena, któremu chyba jeszcze nigdy nie udało się zawieść fanów swojego talentu. Co w tym roku branżę mody najbardziej urzekło w ich kolekcjach? Co zaskoczyło i zelektryzowało w ich pokazach? Z Paryża relacjonuje Wojciech Grzybała.

Dior

Obok klasycznych bazowych spodni w kolekcji Diora pojawiło się mnóstwo efektownych i oryginalnych elementów – orientalne wzory, innowacyjne cięcia płaszczy i bardzo długie, zdecydowanie inspirowane modą kobiecą rękawiczki. Wiele zestawów zdobią wielkie kotyliony, a mężczyźni Diora noszą niewielkie torebki – warianty słynnego siodła. Zarówno bardzo eleganckim jak i bardziej casualowym zestawom nie brakuje luzu i lekkości. Kim Jones po raz kolejny udowadnia swoją wielkość!

WIĘCEJ O KOLEKCJI: Moda męska: Dior na sezon jesień/zima 2020/2021

Dunhill

Dużo oversize i szerokich, błyszczących skórzanych spodni. Uwagę przyciągały płaszcze – zarówno te z dwóch rodzajów tkanin w stonowanych odcieniach czy z tkanin cieniowanych, jak i te z nietypowymi paskami. Zestawy wieczorowe zaprezentowano także w wersji oversize, wśród nich błyszczące garnitury, ale też zestawy z połyskującymi bluzami noszonymi na koszule.

Dries Van Noten

Jak zwykle u belgijskiego projektanta na wybiegu pojawiło się mnóstwo wzorów i faktur, często w zaskakujących czy wręcz kakofonicznych połączeniach. Błyszczące szerokie spodnie połączone zostały ze spiętymi w talii oversizowymi marynarkami. Trochę tu dandysa o cygańskiej fantazji, ale też sporo motywów kowbojskich. Smaczku dodają buty rodem z bokserskiego ringu i platformy w stylu lat 70.

WIĘCEJ O KOLEKCJI: Moda męska: Dries Van Noten na sezon jesień/zima 2020/2021

Givenchy

Wspaniałe garnitury ze spodniami z wysokim stanem, eleganckie płaszcze o asymetrycznej konstrukcji, ale także parki, wiatrówki i płaszcze o sportowym charakterze. Nie zabrakło oryginalnych deseni, a także charakterystycznych dodatków – kowbojskich kapeluszy, masywnych butów i biżuterii zdobiącej marynarki.

WIĘCEJ O KOLEKCJI: Moda męska: Givenchy na sezon jesień/zima 2020/2021

Louis Vuitton

Tę kolekcję wyróżniają wybitne monochromatyczne zestawy i obecność fluorescencyjnego różu. Poza tym genialne asymetryczne wycięcia w marynarkach i płaszczach. Pojawiły się też kobiece elementy wykończeniowe – żaboty i falbany, raczej w stylu retro. Najoryginalniej prezentowały się zestawy z tkanin w deseń przedstawiający niebo i białe chmurki.

WIĘCEJ O KOLEKCJI: Moda męska: Louis Vuitton na sezon jesień/zima 2020/2021

Lanvin

Męskie sylwetki Lanvin mają w sobie dużo miękkości i kobiecości, która wyraża się na różne sposoby. Niektóre zestawy składają się z długich marynarek i szerokich spodni, inne mają mocno podkreśloną talię. Pojawia się też niemal dziecinna sylwetka w stylu retro, np. z szerokimi połami, ale też oversize'owy strój „robotniczy”.

Valentino

Klasykę o współczesnym kroku ozdobiono motywami przeskalowanych kwiatów. Stroje nie przylegają do ciała, a wygoda jest równie ważna jak elegancja. Stonowane kolory, gdzieniegdzie urozmaicone mocnym pomarańczem, monochromatyczne sylwetki. Cześć ubrań zdobią nadruki, w których powtarza się słowo LOVE. U Valentino miłość jest w powietrzu przez cały rok!

Hermès

Piękna, otulająca kolekcja. Wyróżnia ją mnóstwo oryginalnych elementów wykończeniowych, które – choć rzucają się w oczy – mogą akceptować nawet najbardziej konserwatywni klienci marki. Najciekawsze są marynarki z podwójnym przednim fragmentem, upięcia nogawek szerokich wełnianych spodni i wieloelementowe aplikacje.

WIĘCEJ O KOLEKCJI: Moda męska: Hermès na sezon jesień/zima 2020/2021

Off-White

Na wybiegu było dziwnie, ale... pięknie! Garnitury i piękne wełny z wyciętymi okręgami i kółkami w różnych wymiarach zachwycają. Podobnie jak koszule z troczkamim, połyskujące wielkie kraty czy patchworkowe dżinsy. Mocną stroną kolekcji są wyraziste kolory – czerwień, zieleń, błękity. To uderzenie kolorystyczne możemy mieć zarówno w postaci garnituru, jak i spodni zestawionych ze swetrem czy kamizelką. Virgil Abloh znowu w formie!

WIĘCEJ O KOLEKCJI: Moda męska: Off-White na sezon jesień/zima 2020/2021

Vetmens

Jak zwykle pokaz wprawia w osłupienie. Jakkolwiek dziwne są kolekcje Vetments, nie można ignorować ich wpływu na branżę, a przede wszystkim - modę uliczną. Co prawda nie przyjmą się zapewne męskie masywne buty sięgające ud, ale już bardzo szerokie marynarki w ponurych kolorach oraz kurtki w stylu strażacko-budowlanym prawdopodobnie bez trudu znajdą swoich wielbicieli. Tylko czekać aż mniej lub bardziej dosłowne wariacje na ich temat pojawią się w sieciówkach!