Tegoroczna edycja festiwalu w Wenecji dostarczyła już kilka ekscytujących premier. Jednym z nich był dramat science fiction „Ad Astra” Jamesa Graya z Bradem Pittem. Chwalono nie tylko same zdjęcia, nastrój i kameralność produkcji, ale także rolę Pitta, który zdaniem krytyków zaliczył drugi triumf w tym roku po „Pewnego razu… w Hollywood”. Netflix zaprezentował „Pralnię” i „Króla”, dwie produkcje z gwiazdorską obsadą (w pierwszych z nich wystąpili Meryl Streep, Gary Oldman oraz Antonio Banderas).

Premierę miał także najnowszy film Romana Polańskiego „Oficer i szpieg”. Jednak najwięcej do tej pory mówiło się o „Jokerze” Todda Phillipsa. Film doczekał się aż 8-minutowej owacji na stojąco. Większość krytyków uznała go za świetne kino. W szczególności doceniono rolę Joaquina Phoenixa.

Festiwal w Wenecji to rzecz jasna nie tylko filmy, ale także prawdziwy pokaz mody na czerwonym dywanie. Pod tym kątem panowie nie rozczarowali. Większość z nich postawiła na klasyczną elegancję, ubierając się w smokingi lub garnitury różnego koloru. Jednak najciekawszą kreację zaprezentował jak zwykle niezawodny Timothée Chalamet, który pojawił się w srebrnym garniturze od marki Haider Ackermann. Chalamet po raz kolejny zaprezentował swoją wersję stylu gender fluid.

CZYTAJ TEŻ: Timothée Chalamet na czerwonym dywanie. Oto stylizacje gwiazdy „Tamtych dni, tamtych nocy” [GALERIA]

Przypomnijmy, że festiwal zaczął się w środę 28 sierpnia i zakończy się w sobotę 7 września. Więc zapewne zobaczymy jeszcze kilka dobrych męskich stylizacji. W galerii znajdziecie te najlepsze do tej pory.