Polacy niezbyt długo mogli się szczycić posiadaniem najgłębszego basenu na świecie. Znajdujący się w położonym kilkadziesiąt kilometrów od Warszawy Mszczonowie basen o nazwie Deep Spot pozostawał nim przez zaledwie kilka miesięcy – teraz musi uznać wyższość (a raczej głębokość) Deep Dive, który za kilkanaście dni zostanie otwarty w Dubaju.

Ludzie, którzy zainwestowali w stworzenie Deep Dive podeszli do sprawy z rozmachem, który zdecydowanie pasuje do wyobrażeń na temat największego miasta w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jego rekordowa głębokość została oficjalnie potwierdzona przez specjalistów z Księgi Rekordów Guinnessa – dubajski basen ma głębokość dokładnie 60,02 metrów – o ponad 15 metrów więcej, niż ten w Mszczonowie. Aby go zapełnić, potrzebne jest 14 milionów litrów wody. Głębokość nie jest jednak jedynym wyróżnikiem Deep Dive – jego twórcy zadbali o to, aby nurkowie mieli co robić pod wodą. Jedną z atrakcji czekających na eksplorujących głębinę jest „zatopione miasto” – przestrzeń, w której umieszczono w pełni wyposażone mieszkanie, garaż, a także działające (!) automaty do gier oraz stół do gry w piłkarzyki.

Zastosowany system filtrujący składa się z krzemionkowych skał wulkanicznych, filtrów opracowanych przez NASA oraz promieni UV. Temperatura wody w basenie jest utrzymywana na optymalnym poziomie 30 stopni Celsjusza dla komfortu nurka.

Basen, który ma kształt gigantycznej ostrygi, jest ukłonem w stronę dziedzictwa łowienia pereł w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Mieści on sklep nurkowy, sklep z pamiątkami, 80-osobową restaurację, która zostanie otwarta dla publiczności jeszcze w tym roku, a także przestrzeń do spotkań i konferencji biznesowych.

– czytamy w opisie Deep Dive.

Pierwsi klienci będą mogli skorzystać z oferty dubajskiego basenu pod koniec lipca 2021.