Jak podkreślają przedstawiciele marki, nowe miejsce na mapie Warszawy ma być nie tylko klasycznym salonem sprzedażowym, ale też wyjątkowym miejsce do organizacji wydarzeń i spotkań. W założeniu ma to być miejsce, w którym spotykać się będą nie tylko potencjalni nabywcy samochodów, ale też ich obecni właściciele i pasjonaci. Warto podkreślić, że będzie to dopiero trzecie tego typu miejsce na świecie. W 2019 roku podobne studio pod nazwą Cupra Garage otwarto w Meksyku, a rok później w niemieckim Hamburgu. 

CUPRA to wybór alternatywnej drogi – stwierdza Michał Szaniecki, dyrektor marki CUPRA. – Jesteśmy partnerami wszystkich, którzy stawiają na to, co nieoczywiste i chcą podkreślić swoją niezależność. Te wartości są wyznawane i poszukiwane przez coraz większe grono polskich fanów motoryzacji. My zaś umożliwiamy im podkreślenie ich wyjątkowego i dynamicznego charakteru, oferując auta o elektryzującym designie i znakomitych osiągach.

Otwarcie wyjątkowego salonu Cupry było też wyjątkową okazją do obejrzenia z bliska niezwykłego modelu marki. Cupra Extreme E to model stworzony specjalnie z myślą z nową formułą wyścigów – Extreme E. W tego typu rajdach startować mogą tylko jednostki z silnikiem elektrycznym, a ich trasa obejmuje miejsca, w których można zaobserwować najwyraźniejsze dowody zmiany klimatu. Już w sierpniu auto wystartuje w wyścigu po piaskach pustynii w Arabii Saudyjskiej, a następnie „odwiedzi" także m.in. tereny Arktyki i lodowce w Argentynie.