Goście przebywający na pokazie Gucci musieli być zaskoczeni tym, w jaki sposób się rozpoczął. W oświetlonym na czerwono pomieszczeniu zapaliły się białe światła, a na wybieg wkroczyło 21 modeli ubranych w białe stroje, które wyglądały, jakby wzięto je prosto ze szpitala (niektóre przypominały kaftany bezpieczeństwa). Jedna z modelek w trakcie tego performance’u uniosła dłonie, na których można było zobaczyć napis „Mental Health is Not Fashion”. Jasne było, że Alessandro Michele zaserwował nam kolejne przesłanie. O co w ogóle chodziło?

ZOBACZ TEŻ: Gucci Memoire d’une Odeur to pierwszy uniwersalny zapach włoskiej marki. Ile kosztuje?

Jak wskazywały notatki dołączone do pokazu, zdaniem Michele moda „pozwala ludziom przechodzić przez pola możliwości, dawać wskazówki i wywoływać otwartość, pielęgnować obietnice piękna, oferować świadectwa i proroctwa, sakralizować każdą formę różnorodności, karmić niezbędnymi umiejętnościami samostanowienia”. Białe ubrania posłużyły mu jako ukazanie konfliktu między kontrolą i wolnością, bowiem moda za sprawą niepohamowanego konsumpcjonizmu może eliminować wyrażanie siebie i ograniczać tożsamość. A tego nikt nie chce.

Gucci na Fashion Week w Mediolanie

Po tym dramatycznym manifeście-wstępie przyszła kolej na główną kolekcję Gucci, którą nazwano „Orgasmique”. W kontraście do całkowicie białej estetyki z początku, uniformy marki na sezon wiosna/lato 2020 są oczywiście zdecydowanie bardziej zróżnicowane kolorystycznie. W typowym dla Alessandro Michele stylu odwołują się do lat 70. Jednak już na pierwszy rzut oka widać, że jeden z największych maksymalistów mody tym razem zaproponował kolekcję, która jest nieco bardziej powściągliwa niż poprzednie. Męskie stylizacje są w niektórych miejscach niemal spokojne, choć ogólnie dominuje doskonale nam znany ekscentryzm Włocha, który zaciera granicę między płciami. Koniec końców to jego kolejna udana kolekcja, która przy okazji została ciekawie przemyślana pod kątem konceptualnym.

ZOBACZ TEŻ: Oto najgorętsze marki na świecie. Kto na szczycie rankingu?