W swojej nowej odzieży Slimane zdradza inspiracje, które pojawiały się w jego poprzednich kolekcjach – połączenie rock ’n’ rolla i Hollywood lat 70. Jednak tym razem ubrania oferują większą różnorodność i pewne różnice w sylwetkach. Dobrym przykładem tego jest odmieniona koncepcja jego ukochanego, obcisłego garnituru. Spodnie są luźniejsze niż w przeszłości, zapięcie marynarki dwurzędowe, zaś detale dopełniają subtelne, kredkowe paski.

CZYTAJ TEŻ: Moda męska: Dsquared2 na sezon wiosna/lato 2020 [GALERIA]

Oprócz tego mamy sporo stylizacji ze spranymi dżinsami z prostą nogawką i wysokim stanem. Slimane zaprezentował nawet wąskie ogrodniczki i stylizację będącą wyraźnym nawiązaniem do garderoby Johna Travolty z kultowego filmu „Gorączka sobotniej nocy” – czerwona koszula i czarny garnitur. Z kolei wybitny francuski muzyk Serge Gainsbourg przychodzi na myśl za sprawą nonszalanckich apaszek oraz trenczy.

Hedi Slimane swoją kolekcją na sezon wiosna/lato 2020 udowodnił, że wciąż potrafi przetwarzać swoją obsesję na punkcie Keitha Richardsa i lat 70. w coś kreatywnego i inspirującego.

CZYTAJ TEŻ: Moda męska: Fendi na sezon wiosna/lato 2020 [GALERIA]