Wódka - polskie dobro narodowe

Ze zbytem nigdy nie było problemu. Na początku XX wieku głównym odbiorcą była carska armia. Sto tysięcy żołnierzy w ramach żołdu otrzymywało butelkę wódki codziennie. W 1915 roku, gdy Rosjanie zmuszeni byli wycofać się z Warszawy, ze zbiorników jednego z największych producentów trunku w całym Imperium Romanowów wylano na ulice warszawskiej Pragi dziesięć milionów litrów wódki. Było to ledwie 7 proc. rocznej produkcji, ale wystarczyło, żeby wypełnić wszystkie rynsztoki. Ludzie rzucili się łapać w garnki i miednice. A kto nie miał naczynia, pił prosto z ulicy. Przez kilka dni większość mieszkańców prawobrzeża chodziła podchmielona, bo wystarczyło wyjść na spacer. Ziemia parowała alkoholem.

ZOBACZ: Miejsce ELLE MAN: Sofitel Warsaw Victoria – symbol Warszawy z francuską duszą

W czasach II RP fabryka zatrudniała pół tysiąca pracowników i produkowała ćwierć miliona butelek na dobę. Ząbkowską i Białostocką wyjeżdżały w świat ciężarówki z wyborową, luksusową czy żubrówką. Najwyższej jakości surowce i woda artezyjska sprawiały, że produkt był wyśmienity. Pod koniec drugiej wojny światowej fabryka znacznie ucierpiała, Niemcy wysadzili część zabudowań. Produkcję wznowiono dopiero pod koniec lat czterdziestych, ale już w połowie lat sześćdziesiątych przedsiębiorstwo działało pełną parą, produkując ponad dwadzieścia rodzajów wódek. Musiały być naprawdę wyśmienitej jakości, bo niejednokrotnie zdarzały się włamania do fabryki i kradzieże, ale łupem złodziei nie padały pieniądze, tylko towar.

Muzeum Polskiej Wódki - historia wódki. I Polski

Warszawska Fabryka Wódek „Koneser” swoją nazwę zyskała dopiero w latach transformacji. Niestety, pogarszająca się sytuacja zakładu oraz kłopoty finansowe doprowadziły do zamknięcia fabryki w 2007 roku.

Dzisiaj historia Konesera pisana jest na nowo. Kwartał u zbiegu ulic Ząbkowskiej, Tarchomińskiej, Białostockiej i Markowskiej jest miejscem, w którym spotykają się architektura, sztuka nowoczesna, przepyszne jedzenie i najwyższej jakości alkohole. Obok przestrzeni mieszkalnych i biurowych do końca tego roku pojawi się aż siedemnaście restauracji i miejsc, w których można spędzić czas. Kilka razy w roku odbywają się targi – od wyposażenia wnętrz, przez modę, po spotkania branżowe, a Koneser coraz częściej staje się wyborem osób, które kochają miejski styl życia.

Muzeum and company

A co z historią miejsca i wódką, z której słynęła Praga? Obecni właściciele nie zapomnieli o dziedzictwie i pod koniec 2014 roku przedstawiono projekt aranżacji wnętrz autorstwa renomowanej pracowni Nizio Design International, z której wyszły m.in. plany muzeów Polin oraz Powstania Warszawskiego. – Przekraczając progi przestrzeni ekspozycyjnej, zwiedzający zanurzą się w świat historii, smaków, barw i tekstur nierozerwalnie związanych z produkcją i dziejami najpopularniejszego rodzimego trunku – mówi mirosław Nizio.

Pracownia średniowiecznego alchemika, szlachecki dwór i miejsce pracy gorzelnika – to tylko część ekspozycji, którą będziesz mógł zobaczyć. Dowiesz się również, jaką funkcję pełniła wódka w wielkiej polityce, i odkryjesz tajniki pracy barmana. Wizyta w muzeum nie kończy się jednak na poznaniu historii trunku. Jeśli jesteś sympatykiem degustacji, koniecznie odwiedź jedną z restauracji. W zabytkowym budynku znajdziesz Bar Akademii Wódki oraz Eleganckie 3/4, w których skosztujesz koktajli na bazie polskiej wódki. Ponadto w budynku muzeum znajduje się czynne 24 godziny na dobę Bistro Wuwu oraz restauracja Zoni, której goście zasiądą przy stolikach ulokowanych nad ogromnymi zabytkowymi piecami dawnej fabryki wódek. Na deser będzie można wybrać się do pijalni Czekolady E. Wedel w lobby muzeum.

Salony stolicy przenoszą się na prawy brzeg Wisły. Francuzi mają bordeaux, Szkoci whisky, a my mamy wódkę. I żadnych kompleksów.

Miejsce ELLE MAN - nowy cykl na elleman.pl

W naszym nowym cyklu „Miejsce ELLE MAN” przeczytacie o miejscach, które powinien poznać każdy świadomy siebie i ciekawy nowości mężczyzna. Nasza redakcja będzie wybierała dla Was najciekawsze miejsca na mapie Polski, ale nie tylko. Odwiedzimy dla Was hotele, spa, restauracje, bary, kluby, salony fryzjerskie i kosmetyczne, stadiony, centra sportowe i rekreacyjne, teatry, kina i galerie. Gdzie powinieneś bywać? Jakie miejsca na mapie Warszawy, Polski i Europy powinieneś znać? Na te pytania postaramy się odpowiedzieć właśnie w artykułach spod szyldu „Miejsce ELLE MAN”.