Podczas grillowania trzeba pamiętać o kilku ważnych kwestiach. Najważniejsze jest to, co będziemy kłaść na ruszt - rodzaj mięsa, jego grubość, struktura, sprężystość i sposób krojenia   mają znaczenie. Nie tylko one decydują jednak o finalnym smaku serwowanej potrawy. I tutaj dochodzimy do tematu marynowania i doprawiania. Pierwsza rada i uwaga: Broń boże solić mięso! Znacznie lepiej od soli sprawdzi się oliwa z oliwek, świeże zioła takie jak rozmaryn, tymianek, szałwia, ale też goździki, ziele angielskie czy kolendra. Marynowanie powinniśmy zacząć przynajmniej 3-4 godziny przed grillowaniem, aby mięso nabrało jak najwięcej smaku. Ważne jest także, aby każda jego część pokryta była przyprawami. Podczas samego pieczenia powinniśmy je przewracać jak najrzadziej i nie dociskać, żeby nie uciekły z niego soki. 

Kolejna ważna grillowa kwestia to rozpalenie samego grilla. Wielu o tym zapomina, ale warto wiedzieć, że w przypadku barbecue węgiel powinien być mocno rozżarzony, ale nie palący się. Ostry ogień może skutkować przypaleniem naszych potraw - wtedy będą niezdrowe i niesmaczne. 

Ostatnia kwestia, bez której grillowanie (przynajmniej to we Włoszech) nie może się udać to contorno, czyli dodatki takie jak warzywa i przekąski. Tutaj akurat mieszkańcy Italii stawiają na prostotę, czyli np. wieże warzywa przyprawione jedynie solą, pieprzem i ewentualnie czosnkiem. Pamiętajcie, żeby kroić je w grube plastry, inaczej mogą się przypalić. 

Na okoliczność rozpoczynjącego się właśnie sezonu grillowego postanowiłem przygotować dla was 4 przepisy na przepyszne marynaty i wskazówki, jak postępować z różnymi rodzajami mięs. Każde danie nabierze dzięki nim niepowtarzalnego smaku, a wy w tym toku będziecie mogli urządzić w końcu prawdziwie włoskie barbecue italiano. Smacznego!

REGUŁY MARYNOWANIA MIĘS:

  • Wołowina - od 4 do 6 godzin
  • Wieprzowina - od 2 do 4 godzin
  • Ryby i owoce morza - od 30 minut do 2 godzin
  • Na każde 500 g mięsa potrzebne jest ok. 150 ml marynaty. Przed grillowaniem mięsa najlepiej zdjąć z niego wszystkie kawałki przypraw (np. liście), żeby się nie przypaliły. Sól i pieprz dodajemy na koniec. 

MARYNATA CLASSICA:

  • 100 ml oliwy
  • sok i skórka z 1 cytryny
  • mała garść rozmarynu
  • mała garść tymianku
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/4 świeżej papryczki chilli lub szczypta płatków chilli

Wszystkie składniki mieszamy ze sobą i marynujemy mięso zgodnie z powyższymi wskazówkami.  

MARYNATA NIETYPOWA:

  • 100 ml oliwy
  • łyżeczka goździków
  • łyżeczka ziaren kolendry
  • liść laurowy
  • łyżka siekanego szczypiorku
  • sok i skórka z 1 limonki
  • łyżka octu balsamicznego

Wszystkie składniki mieszamy ze sobą i marynujemy mięso zgodnie z powyższymi wskazówkami. 

MARYNATA WINNA NIEWINNA:

  • 70 ml oliwy
  • 30 ml czerwonego wina
  • 15 ml octu balsamicznego
  • mała garść rozmarynu
  • mała garść mięty
  • mała garść oregano

Wszystkie składniki mieszamy ze sobą i marynujemy mięso zgodnie z powyższymi wskazówkami. 

MARYNATA SŁONECZNA:

  • 70 ml oliwy
  • 50 ml piwa
  • mała garść bazylii
  • mała garść pietruszki
  • łyżka musztardy
  • łyżka miodu
  • 1 cebula dymka pokrojona w małe kawałki (nie siekana)

Wszystkie składniki mieszamy ze sobą i marynujemy mięso zgodnie z powyższymi wskazówkami. 

---------

Matteo Brunetti - Włoch z polskim, romantycznym sercem. Finalista 6. edycji programu Masterchef w TVN. W programie tym finalnie znalazł się w najlepszej czwórce uczestników, a Australię opuszczał z tarczą, po ugotowaniu arcytrudnego dania autorstwa cenionego chefa z Sydney – Guillaume Brahimi. Miłośnik kuchni włoskiej, nie tylko w jej tradycyjnym wydaniu. Absolwent ekonomii na Università degli Studi di Roma Tor Vergata w Rzymie, licencjonowany pilot dronów, zagorzały fan piłki nożnej. Jego przepisy znajdziecie na stronie matteobrunetti.pl oraz na jego social mediach: Facebooku i Instagramie

ZOBACZ: Męskie gotowanie z Matteo Brunetti: Sezon truskawkowy uważam za otwarty!

WIĘCJ O BARBECUE: Sezon grillowy tuż za rogiem! Sprawdź, jak się do niego przygotować

CZYTAJ TEŻ: Szparagi na trzy sposoby [PRZEPISY]

WIĘCEJ O MĘSKIM GOTOWANIU: Śniadanie we włoskim stylu [PRZEPISY]

ZAMIAST PIWA: Skoro mamy sezon grillowy, to pora na... wino! Tylko jakie?