Trzy świąteczne przepisy na męskie gotowanie od Andrzeja Polana znajdziecie poniżej.

Andrzej Polan poleca – jak zrobić barszcz z buraków czerwonych

Składniki:

  • 1,5 kg buraków czerwonych włoszczyzna
  • 4–5 jabłek
  • 1 cebulka
  • ocet jabłkowy do smaku
  • sól, pieprz czarny, majeranek, cukier, liść laurowy, ziele angielskie

Sposobów na przygotowanie barszczu jest bardzo dużo, ale ja posłużę się przepisem domo- wym, bo uważam, że jest najlepszy, najłatwiejszy i najpyszniejszy. Jednym słowem naj... naj... naj... Buraki obieramy i kroimy w plastry. Z kolei jabłek nie obieramy i nie wyjmujemy środków, tylko kroimy je. Do zimnej wody wrzucamy pokrojone buraki, jabłka, obraną włoszczyznę, ziele angielskie, liść laurowy, cukier i sól do smaku. Gdy całość się zagotuje, gotujemy jeszcze ok. 20 minut. Dodajemy ocet, który nadaje kwasowość i poprawia kolor na bardziej buraczany. Na koniec wsypujemy majeranek, sprawdzamy smak pod względem soli, pieprzu, cukru, octu i odstawiamy garnek na bok. Barszcz powinien się przegryźć i nabrać pięknego buraczanego koloru. Następnego dnia wystarczy tylko odcedzić go ze wszystkich składników i podgrzać prawie do zagotowania. Nie należy go ponownie gotować, bo niestety stanie się bury.

Andrzej Polan poleca – Jak zrobić uszka z grzybami

Składniki na ciasto:

  • 500 g mąki pszennej 1 łyżka octu spirytusowego 3 jajka 1 łyżka soli
  • 50 ml ciepłej wody

Na stolnicy usypujemy górkę̨ mąki, w której robimy dziurkę. Do środka wbijamy jajka, wlewamy ciepłą wodę, która sprawi, że gluten w mące zacznie szaleć, wsypujemy sól i wlewamy ocet spirytusowy, który nadaje ciastu plastyczność i powoduje, że nie ma żadnych problemów podczas wałkowania. Ciasto staje się podatne na kolejne zabiegi. Po wyrobieniu najlepiej owinąć je folią spożywczą i odstawić na 30 minut, aby odpoczęło i zrobiło się miękkie.

Składniki na farsz:

  • 250 g grzybów suszonych (mogą być różne)
  • 2 cebule 100 g masła
  • masło klarowane do smażenia, sól, pieprz czarny, lubczyk, natka pietruszki

Grzyby zalewamy zimną wodą i odstawiamy na noc, aby dobrze się namoczyły. Następnego dnia gotujemy je i zostawiamy do przestudzenia w wywarze. Odcedzamy, a wywar przeznaczamy na zupę grzybową lub część dolewamy do barszczu czerwonego, aby poprawić smak. Jeśli nie planujemy zupy grzybowej, możemy wywar jeszcze pogotować. Po odparo- waniu wody otrzymujemy niemal koncentrat grzybowy, który wlewamy do woreczków na lód i zamrażamy. Na maśle klarowanym przesmażamy drobno pokrojoną cebulkę i smażymy ją, aż na brzegach zacznie się rumienić, w czym pomoże dodany w niewielkiej ilości cukier przyspieszający proces karmelizowania. W maszynce do mięsa o dużych oczkach, tzw. kiełbasianych, mielimy grzyby i cebulę. Masę doprawiamy solą, pieprzem, lubczykiem i natką pietruszki. Dla lepszego smaku proponuję wymieszać farsz z masłem. Przed lepieniem pierogów warto podzielić masę na porcje i schłodzić, a będzie się je wygodnie lepiło.

Andrzej Polan poleca – jak zrobić karpia na Święta?

Składniki:

  • 150 g filetu z karpia na osobę 1 kg ziemniaków
  • 150 g kapusty kiszonej
  • 350 g mrożonych borowików masło klarowane do smażenia
  • sól i czarny pieprz do smaku bułka tarta do panierowania 2 łyżki mąki do panierowania 1 pęczek koperku

Filet z karpia, mimo że jest pozbawiony kręgosłupa, i tak zawiera sporo ości, które przeszka- dzają lub nawet zniechęcają do zjedzenia tej pysznej ryby. Aby tego uniknąć, nacinamy mięso do skóry co 2–3 mm, przecinając ości, które w trakcie smażenia będą się wytapiać.

Ziemniaki gotujemy i przeciskamy przez praskę do ziemniaków lub ubijamy tłuczkiem.

Na patelni na maśle przesmażamy kapustę kiszoną drobno poszatkowaną, dodajemy purée ziemniaczane i wszystko razem smażymy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem, dodajemy szczypiorek. Borowiki lekko rozmrażamy, kroimy w plasterki, na co pozwala ich jeszcze sta- bilna konstrukcja, posypujemy solą i smażymy na złoty kolor. Kiedy ciapkapusta jest gotowa, borowiki są złote i pachnące, możemy zabrać się do smażenia ryby. Ryba nie może czekać na dodatki ani też na gości, to dodatki i goście czekają na rybę. To jest właśnie klucz do sukcesu. Filety oprószamy pieprzem, obtaczamy w bułce tartej wymieszanej z mąką, solą i koperkiem. Smażymy na rozgrzanym maśle z każdej strony na złoty kolor i podajemy. Ależ to jest pyszne!

Więcej przepisów Andrzej Polana można znaleźć w książce „Cztery pory roku na polanie smaków”.