Tommy Lei/mybelonging.com

Tommy Lei/mybelonging.com

Jego styl za pewne ma tyle samo zwolenników co przeciwników, bo Tommy Lei promuje dość ekstrawaganckie trendy. Nie boi się modowych eksperymentów, chętnie nosi spódnice, biżuterię i okulary przeciwsłoneczne w finezyjnych kształtach. Bloger zmienia fryzury jak rękawiczki, a swoje ulubione sneakersy fotografuje jakby były co najmniej rzeźbami w galerii sztuki współczesnej. Na jego blogu oprócz stylizacji znajdziecie także zakładkę foodporn - Lei pisze w niej, dlaczego lubi matcha tea i gdzie zjeść obiad, jak akurat jesteście w... Los Angeles.

Tommy Lei/mybelonging.com, kolaż ELLE.pl