ThinkPad jest jedną z tych marek elektroniki użytkowej, których nie trzeba nikomu przedstawiać. To słowo-instytucja, można je postawić w jednym szeregu z Windowsem, PlayStation czy iPhonem. Tyle, że smartfon Apple jeszcze nie istniał, gdy laptopy stworzone przez IBM trafiały na pokłady wahadłowców kosmicznych i były używane przez załogę Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Długimi latami ten przywilej należał wyłącznie do marki ThinkPad.

Kolejne generacje komputerów z tej rodziny przynosiły innowacje, które nierzadko upowszechniały się i dłużej gościły na rynku. Działo się tak również po 2005 roku, gdy marka trafiła pod skrzydła Lenovo. To zasługa m.in. Arimasa Naitoh, Japończyka nazywanego „ojcem ThinkPada”. Dołączył on do chińskiej korporacji technologicznej, by dzielić się talentem z nowym pracodawcą. Efekt był taki, że ThinkPad umocnił swoją rynkową pozycję i utrzymał status synonimu laptopa biznesowego.

Po blisko trzech dekadach od rozpoczęcia tej historii, Lenovo wprowadziło na rynek ThinkPad X1 Fold i udowodniło, że w wydawałoby się nudnym segmencie laptopów, wciąż można zaskoczyć klienta. Za sprawą elastycznego ekranu użytkownik ma do czynienia z jednym urządzeniem, ale w kilku odsłonach. Ten sprzęt świetnie sprawdzi się zarówno w podróży, jak i podczas pracy w kawiarni czy biurowej prezentacji. A przy okazji przykuje uwagę innych osób. Na długie minuty.

Już samo zastosowanie elastycznego wyświetlacza stanowiło nie lada wyzwanie i wymagało od projektantów wymyślenia laptopa od nowa, czego najlepszym przykładem jest układ chłodzenia, na który składają się wentylator, radiator i rozpraszacz ciepła, otaczające całą płytę główną. Sama elastyczność może robić wrażenie, ale to dopiero połowa sukcesu – producent powinien jeszcze umieć odpowiednio ją wykorzystać. Lenovo ta sztuka się udała.

Sercem urządzenia jest procesor z rodziny Intel Lakefield. Ta hybrydowa konstrukcja pozwala godzić wysoką wydajność z niskim zużyciem energii elektrycznej. Dzięki temu komputer podoła nawet ambitnym projektom, ale nie będzie domagał się podłączenia do ładowarki po paru godzinach pracy – testy wykazały, że w trybie odtwarzania wideo bateria może zasilać sprzęt nawet przez ponad 10 godzin. Na uwagę zasługują też dysk SSD o pojemności maksymalnej 1 TB oraz 8 GB pamięci operacyjnej o wysokim taktowaniu. Praca na tym sprzęcie powinna być naprawdę płynna.

Najciekawszy w tej konstrukcji wydaje się oczywiście ekran. Elastyczny, 13-3 calowy panel OLED o wysokiej rozdzielczości może na jednej części wyświetlać edytor tekstu, a na drugiej klawiaturę – użytkownik na nowo odkryje przydatność dotykowych ekranów. Równie dobrze można jednak na jednej połówce przeglądać dokumenty, a na drugiej robić notatki z pomocą pióra Mod Pen. Potrzebny jest większy ekran? Nie ma problemu – wystarczy rozłożyć panel, by otrzymać pokaźnych rozmiarów tablet, na którym można np. szkicować. Pierwszy ThinkPad, model 700T, również był tabletem.

Zestawienie tych dwóch urządzeń pokazuje, jaki postęp dokonał się na przestrzeni trzech dekad, z jakim potencjałem klienci mają dzisiaj do czynienia. Skoro już o możliwościach mowa – jeżeli ktoś tęskni za legendarnymi ThinkPadami, które użytkownicy doceniali m.in. za świetną pracę klawiszy, nie będzie narzekał. Model X1 Fold współpracuje z klawiaturą Fold Mini w różnych trybach, wystarczy połączyć oba urządzenia przez Bluetooth. Nie ma przy tym ryzyka, że sprzęt się rozładuje w najmniej oczekiwanym momencie – można go ładować bezprzewodowo z komputera.

Tablet, notebook, a jeśli ktoś zechce, nawet tradycyjny desktop albo… książka – wystarczy delikatnie zgiąć urządzenie. Po skończonej pracy można je domknąć. To sprawia, że sprzęt jeszcze bardziej nawiązuje do dawnych czasów, gdy IBM wyposażał swoich pracowników w notesy z napisem „Think”. Dzisiaj klient może umieścić w plecaku, torbie czy nawet kieszeni notes na miarę XXI wieku. Nie powinien przy tym narzekać na jego ciężar – mowa o urządzeniu, które waży mniej niż kilogram. To zasługa m.in. obudowy, w której wykorzystano włókno węglowe.

Użytkownik może liczyć na Windowsa 10 Pro czy głośniki wykorzystujące technologię Dolby Atmos, ale też łączność 5G. Jest zatem wszystko to, czego potrzeba nie tylko do pracy, lecz także rozrywki. Czy jest to jednak sprzęt dla każdego? Zdecydowanie nie – Lenovo stworzyło kolejnego ThinkPada z myślą o osobach, które szukają niestandardowych rozwiązań, ale bez ponoszenia ryzyka, szanują kultową markę i jednocześnie są gotowi na innowacje, zupełnie nowe otwarcie. Przecież do ich rąk trafia pierwszy w historii składany laptop.